wtorek, 18 kwietnia 2023

Zostań wolontariuszem

       Wolontariat sportowy w naszej szkole to nic nowego. Mamy w tej szlachetnej działalności bogate tradycje. W czasach "przedpandemicznych" spora grupa naszych uczennic i uczniów udzielała się w różnych imprezach sportowych organizowanych na terenie miasta. Nasza absolwentka Edyta Bielak dzięki swojemu zaangażowaniu na tym polu została twarzą Centrum Wolontariatu Sportowego Miasta Lublin oraz uzyskała zaszczytny tytuł Młodzieżowego Ambasadora Lublina. 

Foto: https://www.facebook.com/CentrumWolontariatuSportowegoMiastaLublin/photos/1693104977437065/


Lata pandemii COVID 19, to jak wiecie ograniczenia w możliwości organizowania i uczestnictwa w różnego rodzaju wydarzeniach sportowych. W tym czasie szkołę ukończyli nasi wolontariusze i pozostała po nich pustka. Szkolne Koło Wolontariatu postanowiło reaktywować ten rodzaj działalności charytatywnej naszych uczniów. W tym celu p. Ewa Jóźwiak, p. Dorota Szczerba i p. Iwona Wysokińska zorganizowały w dniu dzisiejszym spotkania z przedstawicielami Centrum Wolontariatu Sportowego Miasta Lublin. W szkolnej auli odbyły się dwa takie spotkania. Pierwsze o godzinie 10:15 i drugie o 11:10. W spotkaniach uczestniczyły klasy, które miały w tym czasie lekcje wychowania fizycznego. Podczas godzinnych spotkań prowadzący je p. Michał Jabrzyński zapoznał naszą młodzież z ideą wolontariatu sportowego oraz przekazał informacje o tym kto i jak może zostać wolontariuszem. Towarzysząca mu aktywna wolontariuszka p. Magdalena Skowronek przybliżyła zakres obowiązków oraz przywilejów jakie mają wolontariusze CWSML. 




Dzisiejsze spotkanie, swoją obecnością, uświetniła p. Olga Trzeciak, koszykarka drużyny Polski Cukier AZS UMCS Lublin, świeżo upieczonych Mistrzyń Polski. Opowiedziała ona o swojej sportowej karierze, o zakończonych rozgrywkach ligowych oraz planach na najbliższą przyszłość. 

Foto: https://azs.umcs.pl/zawodnicy/olga-trzeciak/


Po zakończeniu dzisiejszych spotkań była niepowtarzalna okazja do osobistych rozmów z naszymi gośćmi, do otrzymania autografu czy wspólnego zdjęcia z Mistrzynią.




                                            

Naszego gościa najbardziej zaskoczyła p. Kinga Niedbała, która wystąpiła w koszulce, którą dzień wcześniej zdobyła podczas fetowania mistrzostwa w hali MOSiR. Pani Kinga jest wielką fanką koszykówki i jak tylko lubelskie zawodniczki wróciły z Polkowic udała się na spotkanie z nimi.

Pani Kinga z Natashą Mack i chyba z tą koszulką w dłoni (?)

Taka koszulka, to coś wyjątkowego. Drużyny grające w finale zamawiają tego typu gadżety z dużą dozą ryzyka, bo tylko jedna z walczących ekip może po ostatnim gwizdku sędziego założyć je na siebie. Drugiej z drużyn pozostaje tylko zniszczenie ich, schowanie albo wyeksponowanie w takich miejscach, w których mają motywować do jeszcze większej pracy aby w przyszłości móc tylko zmienić na nich rok. Jak to się robi mogliście zobaczyć w trakcie Dnia Otwartych Drzwi, podczas którego odbyła się akcja drukowania naszych szkolnych koszulek. Jeżeli już o koszulkach wspomniałem, to każdy może założyć koszulkę wolontariusza CWSML. Wystarczy spełniać warunki i zgłosić się poprzez stronę https://wolontariatsportowy.lublin.eu/  Gorąco do tego zachęcam.

                                                                                                    Piotr Nizioł







poniedziałek, 17 kwietnia 2023

Weekend z tenisem stołowym

    W sobotę dobiegły końca gry eliminacyjne w grupach a w niedziele odbyły się finały Mistrzostw Lubelszczyzny w Tenisie Stołowym na czterech poziomach zaawansowania oraz turniej masters dla zwycięzców poszczególnych kategorii.


   O swoim udziale w tym turnieju informowałem 5 kwietnia. Zachęcałem także innych do wybrania dla siebie odpowiedniego poziomu zaawansowania i spróbowania swoich sił. Z satysfakcją stwierdziłem, że mój apel spotkał się z odzewem. Na sobotni termin swój akces zgłosiły dwie uczennice z klasy IV CTG: Kinga Skoczylas oraz Angelika Wójcik. Obydwie wybrały poziom "dawno nie grałem" i punktualnie o 10:00 w sobotę stawiły się gotowe do gry w Hali Widowiskowo - Sportowej Uniwersytetu Medycznego. 


Duży wpływ na decyzję naszych uczennic miała z pewnością p. Kinga Niedbała, która sama miała wielką ochotę zagrać ale obowiązki trenerskie w Górniku Łęczna nie pozwoliły jej na udział w turnieju. Na marginesie wspomnę, że jej podopieczne pokonały  Iskrę Brzezinka aż 7 : 0. 

   Turniej rozgrywany był w formule koedukacyjnej. Kinga trafiła do "Grupy J" i za przeciwników miała jedną kobietę i trzech mężczyzn natomiast Angelika wylosowała czteroosobową "Grupę L", w której jej rywalką była jedna kobieta i dwóch mężczyzn. Tabele końcowe przedstawiają się następująco.



Ciekawostką jest to, że grupową przeciwniczką Angeliki była nasza absolwentka Katarzyna Sławańska. W derbach Podwala lepszą okazała się Angelika. 


Kinga była blisko pokonania swojej rywalki grupowej ale ostatecznie nieznacznie uległa jej 2 : 3.


Nie miejsca jednak były tu najważniejsze. Mnie cieszy fakt, że dziewczyny świadomie wybrały aktywność ruchową w dniu wolnym od zajęć szkolnych. Widać, że praca nauczyciela w ich klasie przynosi pożądane efekty. Cieszy także fakt, że wspomniane uczennice i ich starsza koleżanka nie były jedynymi osobami z naszej "rodziny Podwala" w tym turnieju. W kategorii  "zaawansowani" zagrał nasz były uczeń Kamil Głowinkowski, który zakończył turniej na II miejscu; w kategorii "amatorzy" wystąpił jego ojciec, p. Paweł Głowinkowski a w kategorii "średnio zaawansowani" zagrał ponadto: p. Roman Chawryło (ojciec naszego absolwenta). 

    W niedzielę, jak wspomniałem, odbyły się finały na poszczególnych poziomach rozgrywek. Ja pomimo tego, że w rozgrywkach grupowych zająłem miejsce III i nie wywalczyłem awansu do turnieju głównego, to jednak w nim wystąpiłem. Organizatorzy przydzielili mi tzw. "dziką kartę". To pewnego rodzaju nagroda za promowanie tenisa stołowego w środowisku szkolnym. 


W turnieju finałowym, rozgrywanym systemem pucharowym zanotowałem jedną wygraną i poniosłem jedną porażkę zajmując ostatecznie miejsce w przedziale 9 - 16 na 48 uczestników w kategorii "amator". W sumie w Mistrzostwach Lubelszczyzny zagrały aż 174 osoby w wieku od kilku do kilkudziesięciu lat. Turniej był jednocześnie formą eliminacji do Ligi Topspin, która rusza już w przyszłym tygodniu i potrwa 8 tygodni. Z pewnością napiszę coś o jej przebiegu. 

                                                                                                    Piotr Nizioł








piątek, 14 kwietnia 2023

Już za chwileczkę, już za momencik...

    "Wszystko ma swój początek i koniec". Mówi się też "szukajcie a znajdziecie". Można także połączyć jedno powiedzenie z drugim i wtedy wyjdzie coś takiego: "Czekajcie a się doczekacie". Dzisiaj,  nowej płyty doczekali się w końcu fani zespołu Metallica. My także doczekamy się wejścia na boisko szkolne. 


Skoro tak zgrabnie wychodzą mi dzisiaj połączenia, to może i takie znajdzie dzisiaj zainteresowanie. Co byście powiedzieli na takie logo na długo wyczekiwanych nowych koszulkach szkolnych? 

No dobra, dość tych fantazji. Teraz kilka wyczekiwanych przez was informacji o boisku. Być może wczoraj ktoś zauważył, że jedna z klas grała na nim w piłkę nożną. Była to wyjątkowa sprawa, która miała związek z wczorajszym wydarzeniem odbywającym się w sali gimnastycznej. Klasa, która miała lekcje wychowania fizycznego i nie miała się gdzie podziać, uzyskała zezwolenie z zaznaczeniem, że dziura w nawierzchni ma być oznakowana "pachołkiem" a pole gry musi być zawężone. Tak też się stało ale jak wspomniałem było to jednorazowe zezwolenie. Musimy czekać na naprawę tego ubytku.



 Do tego momentu mamy już bardzo blisko. Rozmawiałem wczoraj z naszymi panami konserwatorami i wiem, że niezbędne materiały są już zakupione i trzeba tylko kilku dni takiej pogody jak wczorajsza czy dzisiejsza i p. Krzysztof, p. Stanisław i p. Zbigniew zajmą się naprawą nawierzchni boiska. 






Jak widzicie nie blefuję. Materiały są, potrzeba tylko całkowitego wyschnięcia nawierzchni i można przystępować do pracy. Trzymajcie kciuki za pogodę, żeby pozwoliła na jak najszybszy remont, bo "z dziadkiem", to można grać w brydża a gra z "pachołkiem" nie należy do naszych ulubionych.

                                                                                                        Piotr Nizioł




czwartek, 13 kwietnia 2023

"Za mundurem panny sznurem"

    Tytuł piosenki, którą pamiętam jeszcze z czasów Festiwali Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, jak ulał pasuje do dzisiejszego wydarzenia w szkole, które w godzinach 9:00 - 13:00 odbywało się w sali gimnastycznej. Po jego zakończeniu miałem duże trudności, żeby opanować grupę dziewcząt z klasy w której miałem lekcje. Zwłaszcza jedna z uczennic ciągle wzdychała i prosiła p. Alberta Czerniaka o kontakt z żołnierzami, którzy dzisiaj gościli w naszej szkole. Ale po kolei...

   Dzisiejsza wizyta żołnierzy z 21 Lubelskiego Batalionu Obrony Terytorialnej a jeszcze dokładniej z 213 Kompanii Lekkiej Piechoty, związana była z prowadzoną w naszej szkole akcją szkoleniową i częściowo rekrutacyjną. Inicjatorem wydarzenia był p. Albert Czerniak, którego wspierał p. Andrzej Szum, Zastępcaca Dyrektora ZS nr 1. Spotkania żołnierzy z klasami  wyglądały trochę jak udział naszych nauczycieli z uczniami w Targach Edukacyjnych czy w promocjach naszej szkoły w podstawówkach, podczas których zachęcają oni uczniów ósmych klas do przyjścia do nas na Podwale. 


Żołnierze uczestniczący w dzisiejszym wydarzeniu zapoznawali z tematyką wojskową i tym samym zachęcali do wstąpienia w ich szeregi po zakończeniu nauki w szkole. Nasi uczniowie mieli okazję zapoznać się ze sprzętem patrolowym w postaci noktowizora MU, urządzenia do termowizji Rubin, kamizelek kuloodpornych oraz sprzętu bojowego a dokładnie karabinka MSBS Grot. 

Sprzęty noktowizyjne i termowizyjne oraz kamizelki kuloodporne

Repliki MSBS Grot

Największe zainteresowanie wzbudziła oczywiście broń. Pod okiem żołnierzy nasze uczennice oraz  uczniowie uczyli się jej obsługi czyli rozkładania i składania Grota. Uczyli się jak wymienić magazynek. Poznali także procedury do oddania strzału oraz po strzelaniu. Wszystko oczywiście ćwiczone było na wiernych, w skali 1:1, replikach karabinka MSBS Grot. Wykład zwieńczyły ćwiczenia w trzech postawach strzeleckich:
- leżąc,
- klęcząc, 
- stojąc.


Na zakończenie każdego ze spotkań wyświetlane były filmy. Uczniowie naszej szkoły mogli zobaczyć żołnierzy w ich codziennym życiu w koszarach, podczas ćwiczeń na strzelnicy czy w trakcie improwizowanej zasadzki na wroga. Był również zaplanowany czas na indywidualne rozmowy w celu  zasięgnięcia informacji o warunkach i procedurze wstąpienia w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej.

                                                                                                       Piotr Nizioł






środa, 12 kwietnia 2023

Licealiada w tenisie stołowym drużynowym

    Po kilkudniowej przerwie świątecznej wracam do "nadawania". W pierwszym dniu po powrocie do szkoły trudno spodziewać się jakichś aktualnych wydarzeń, które mógłbym opisać. Dlatego zajmę się uzupełnianiem relacji z tych wydarzeń, które odbyły się w tym roku szkolnym zanim reaktywowałem "Tak się bawi, tak się bawi POD-WA-LE!!!". Dzisiaj pora na drużynowy tenis stołowy, który odbył się 23 i 24 lutego bieżącego roku. Inspiracją dla mnie był wczorajszy Turniej o Puchar Sałatki Jarzynowej, w którym zrzucałem przyjęte podczas świętowania kalorie. Nie byłem jedynym "Podwalakiem" na tym turnieju. Chętnym na dokładkę tradycyjnego świątecznego dania był też nasz absolwent Paweł Szewczyk (trzeci od lewej w górnym rzędzie) oraz ojciec naszego absolwenta, Roman Chawryło (czwarty z prawej).

Amatorzy tenisa stołowego i sałatki jarzynowej
   
   Licealiada w tenisie stołowym drużynowym dziewcząt i chłopców odbyła się w hali Centrum Sportu i Rekreacji UMCS. Z uwagi na ilość zgłoszonych szkół rywalizacja podzielona została na dwa dni. Jako pierwsze (23.02) do stołów stanęły dziewczęta. W gronie 17 szkół były oczywiście i nasze reprezentantki w osobach: Kingi Skoczylas, Aleksandry Jagiełło i Izabeli Jabłońskiej. 


Nasze dziewczęta rozpoczęły turniej od II rundy. Ich przeciwniczkami na tym etapie były reprezentantki I LO. Z tej potyczki zwycięsko wyszła nasza drużyna. Najpierw Kinga pokonała swoją rywalkę, później to samo zrobiła Ola i na koniec obydwie w grze podwójnej nasze reprezentantki także uporały się ze swoimi rywalkami. Wynik meczu, 3 : 0 dla nas i awans do kolejnej rundy. W trzeciej rundzie los przydzielił nam późniejsze wicemistrzynie, drużynę III LO. Ten mecz, w którym zagraliśmy w niezmienionym składzie, zakończył się naszą porażka 0 : 3. 

Ola i Kinga

O pozostanie w turnieju przyszło nam mierzyć się z reprezentacją IV LO. Na ten mecz postanowiłem nieco zmienić naszą drużynę. Kingę zastąpiła Iza. Pomimo ambitnej walki dziewczęta przegrały 0 : 3 i w turnieju zostały sklasyfikowane w przedziale miejsc 9 - 12. 

Iza

Zwyciężyła drużyna Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego z dwiema zawodniczkami grającymi w I i II lidze, przed III LO i mistrzyniami sprzed roku z Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego. 

   Dzień po dziewczętach do rywalizacji przystąpili chłopcy. W gronie 22 szkół była oczywiście i nasza, którą  reprezentowali: Piotr Bilczuk, Jacek Kołacz i Miłosz Milanowski. 

Od lewej: Piotr Bilczuk, Jacek Kołacz i Miłosz Milanowski

Podobnie jak to miało miejsce w turnieju dziewcząt do rywalizacji przystąpiliśmy od drugiej rundy. Rywalem chłopaków byli tenisiści stołowi z ZS nr 5. W pierwszym meczu Piotrek musiał uznać wyższość swojego rywala i przegrał 0 : 2. W kolejnych meczach wynik był już tylko odwrotny. Najpierw Jacek okazał się lepszy od swojego przeciwnika, później nasz debelek pokonał parę rywali i w kolejnym meczu Jacek wyrównał rachunki z przeciwnikiem, który pokonał na inaugurację Piotrka. Wynik 3 : 1 dla nas. W kolejnej rundzie nasza ekipa zmierzyła się z drużyną LCKZiU. Wygraliśmy bez problemu 3 : 0. Indywidualne zwycięstwa odniósł Piotrek i Jacek a w deblu nasza para Jacek i Miłosz pokonała swoich rywali z ul. Magnoliowej. Wygrana zapewniła nam awans do strefy medalowej.


Mecz z XXX LO rozpoczął się dla nas od zwycięstwa Jacka. Później porażki doznał Piotrek. Nadzieja wróciła po grze podwójnej, która padła łupem pary Jacek i Piotrek. Do walki o złoty medal wystarczyło postawić przysłowiową  "kropkę nad i", którą miał być mecz Jacka. Niestety w grze naszego lidera coś się zacięło i Jacek musiał uznać wyższość swojego rywala. W ostatnim pojedynku tego meczu Piotrek nie sprostał swojemu przeciwnikowi i ostatecznie przegraliśmy 2 : 3. Pozostała nam gra o brąz. Naszym rywalem na tym etapie rywalizacji ponownie była drużyna Zespołu Szkół nr 5 z ul. Elsnera. Przed tym meczem problemy żołądkowe zgłosił Piotrek i musiał zastąpić go Miłosz. Na początek Jacek wygrał swoją grę indywidualną. Mało grający dotychczas Miłosz nie sprostał swojemu rywalowi. Przegraliśmy następnie grę podwójną i drugiej porażki indywidualnej doznał też Jacek. Ostatecznie "Elsner" zrewanżował się za porażkę w początkowej fazie turnieju i wygrał 3 : 1. My zostaliśmy sklasyfikowani w przedziale miejsc 5 - 6. Mistrzem Licealiady została drużyna III LO, która w finale pokonała ekipę XXX LO. Trzecie miejsce przypadło w udziale drużynie Zespołu Szkół nr 5. Za rok postaramy się o więcej. 
                                                                                                            Piotr Nizioł



 





czwartek, 6 kwietnia 2023

WESOŁYCH ŚWIĄT

 

Autor: Martine Oger, www.drimstime.com

Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych.

Niech ten świąteczny czas 

będzie przepełniony radością ze spotkań

w gronie Rodziny i Przyjaciół.



PS  Tylko się nie objadać wędzonką i słodkościami. W wolnej chwili weźcie któreś z jajek i pokopcie, porzucajcie albo najnormalniej w świecie pójdźcie na świeże powietrze i ... ulepcie bałwana.

                                                                                           Piotr Nizioł

                                                                                                        

środa, 5 kwietnia 2023

Mistrzostwa Lubelszczyzny w Tenisie Stołowym

 


18:22

   Już o 20:00 rozpoczynam udział w największym turnieju tenisa stołowego w naszym województwie. Właśnie skończyłem pakować sprzęt i za godzinkę jadę do nowej hali Uniwersytetu Medycznego, gdzie poznam swoich rywali i powalczę o awans do kolejnego etapu czyli finałów. Formuła tego turnieju jest niespotykana. Krótko omówię co go wyróżnia z wielu organizowanych dotychczas.
   Po pierwsze, jak już wspomniałem, jest największy. Na chwilę obecną zgłosiło się do niego ponad 170 osób w czterech grupach zaawansowania. Właśnie ten podział jest także czymś nowym. Normalnie kryterium podziału na kategorie stanowi płeć i wiek uczestników. W tym turnieju najważniejszy jest poziom zaawansowania uczestników, który wygląda następująco:
- "dawno nie grałem",
- amator,
- średnio zaawansowany,
- zaawansowany.
Nowością jest także to, że można sobie wybrać termin z trzech podanych przez organizatorów. Jeden termin miał miejsce przedwczoraj, drugi wyznaczony jest na dzisiejszy wieczór a ostatni na 15 kwietnia. Zazwyczaj turnieje odbywają się jednego dnia od rana do wieczora. W tym turnieju zapisy są stale aktywne i będzie tak do ostatniego terminu eliminacji czyli do 15 kwietnia. Jeżeli ktoś z Was jeszcze się waha, to zapraszam przed snem lub po pobudce. Jak wrócę po dzisiejszych rozgrywkach grupowych, to opiszę dokładnie swoje spostrzeżenia. Myślę jednak, że warto spróbować. Poświąteczny czas (15.04) będzie doskonałą okazją na spalenie przyjętych podczas świątecznego biesiadowania kalorii. 

23:00

   I już po zawodach. Turniej na siedmiu stołach bardzo sprawnie przeprowadzony. Mało siedzenia, dużo grania. Organizację i sprawny przebieg bardzo ułatwia przyjazna aplikacja na smartfona. To akurat lubicie. Może więc znajdą się chętni na ostatni termin 15 kwietnia. Osobiście zachęcam.


Po dwóch zwycięstwach i dwóch porażkach zająłem 3 miejsce w grupie. Do turnieju finałowego bezpośrednio nie awansowałem. Być może zagram w nim jako lucky loser, tak jak to ma miejsce w "Turnieju Czterech Skoczni". 



   Przejrzałem dotychczasowe wyniki w poszczególnych grupach różnych poziomów rywalizacji i znalazłem tam chyba naszego absolwenta. Wśród zapisanych uczestników są także ojcowie naszych absolwentów. Fajnie by było, gdyby wśród uczestników znaleźli się aktualni uczniowie. Jeżeli ktoś się zdecyduje, to podaję link do zapisów.

                                                                                                                Piotr Nizioł


Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy ...