środa, 10 czerwca 2026

Przeskocz mukowiscydozę

 Mukowiscydoza jest nieuleczalną, wrodzoną chorobą genetyczną. Powoduje ona nadmierną produkcję gęstego, lepkiego śluzu, który uszkadza głównie układ oddechowy ale także i pokarmowy. Choć jest to choroba nieuleczalna, to współczesne terapie znacząco wydłużają życie oraz poprawiają jego komfort. 

"Przeskocz mukowiscydozę", to popularna akcja społeczno - sportowa Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą. Celem tej akcji jest zwiększenie świadomości o chorobie oraz promocja aktywności polegającej na skakaniu na skakance. Ta forma ruchu stanowi doskonałą formę fizjoterapii wspomagającej odkrztuszanie zalegającego w płucach szkodliwego śluzu. 

W dniu dzisiejszym odbył się finał akcji, która jest częścią Ogólnopolskiej Sztafety Szpitali 2026 "Przeskocz mukowiscydozę". Nasza szkoła włączyła się do tego przedsięwzięcia wspierając Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie. Koordynatorką szkolnej akcji została p. Kinga Niedbała, która przygotowała odpowiednią promocję wydarzenia i zadbała o jego rejestrację fotograficzną. 

https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1603978558398527&id=100063591939187&rdid=FZUlKDVJLY9mwm4M#


https://www.facebook.com/reel/2432360253897494

Pani Kinga w tej akcji nie mogła wziąć udziału, gdyż aktualnie przebywa na wycieczce szkolnej w Hiszpanii, podczas której pełni funkcję opiekunki. Stamtąd, za pośrednictwem nowoczesnych technologii telekomunikacyjnych, mogła jednak dokonać podsumowania naszej akcji oraz przygotować i wysłać sprawozdanie z jej przebiegu. 



Zanim zadzwonił dzwonek na przerwę, zebrałem wszystkie skakanki ze szkoły i zaniosłem je na boisko. Ze Stasiem Muzyką, waszym ukochanym Przewodniczącym Samorządu Uczniowskiego, rozłożyliśmy je na boisku, tak żeby każdy chętny mógł z nich skorzystać. 




Równo z dzwonkiem na przerwę o godzinie 11:55 na boisko szkolne zaczęły przychodzić osoby chcące wesprzeć akcję. W sumie w naszej akcji udział wzięło 50 osób. Wśród wspierających były między innymi nasze panie wicedyrektor, p. Małgorzata Policha i p. Anna Golik oraz p. Ewa Iwaszko. Oprócz naszych nauczycielek, uczennic i uczniów byli także goście spoza szkoły. Popatrzcie jak "przeskakiwaliśmy mukowiscydozę".






Jak wypadła nasza szkolna akcja na tle innych szkół dowiemy się wkrótce. Mam nadzieję, że filmik z akcji, wkrótce zostanie opublikowany na szkolnym profilu Facebook.

                                                                                        Piotr Nizioł

wtorek, 2 czerwca 2026

Działo sie od wczesnego rana do bardzo późnego popołudnia

 Wczoraj odbył się w naszej szkole Dzień Sportu, który od kilku lat organizowany jest 1 czerwca w Międzynarodowy Dzień Dziecka. Na ten szczególny dzień w roku, nauczyciele wychowania fizycznego, przygotowali szereg atrakcji dla wszystkich chętnych. Zaczęły się one już od samego rana i trwały do późnych godzin popołudniowych.


Już podczas pierwszej lekcji salą gimnastyczną zawładnęli miłośnicy futsalu. Miłośniczki zresztą też. Widać to na załączonej fotografii, na której dziewczęta rozgrzewają się przed zaplanowanym na godz. 8:30 pierwszym meczem. Piłkarski akcent Dnia Sportu został w tym roku nieco inaczej zorganizowany niż w latach poprzednich. Tradycyjne turnieje o "Puchar Podwala" zastąpiła w tym roku rywalizacja pomiędzy typami szkół. Pani Kinga Niedbała i p. Robert Podlecki powołali żeńskie i męskie reprezentacje XV Liceum Ogólnokształacącego oraz Technikum Ekonomiczno - Handlowego. O godzinie 8:30 swój mecz rozpoczęły dziewczęta. Zakończył się on wygraną reprezentacji LO nad ekipą TE-H 7 : 2. Drużyna LO grała w czarnych, TE-H w czerwonych strojach.


Przerwy w meczach i pomiędzy nimi wypełniały występy szkolnego zespołu cheerleaderek przygotowanych przez p. Kingę. 


Po dziewczętach do rywalizacji przystąpili chłopcy. Kiedy grali swój mecz ja byłem z aparatem na szkolnym boisku, gdzie właśnie rozpoczynały się turnieje koszykówki 3 x 3 oraz piłki siatkowej drużyn trzyosobowych. Dlatego nie posiadam żadnych zdjęć oprócz kilku fotek z rzutów karnych, na które wróciłem. 



Dowiedziałem się tylko tyle, że mecz zakończył się remisem 3 : 3 a w karnych zwyciężyła reprezentacja TE-H 3 : 1. Jak zdobędę inne fotki, to wrzucę je przy podsumowaniu futsalu.



Jak już wspomniałem, w trakcie rozgrywania meczów futsalu, udałem się na szkolne boisko. Zastałem tam rozgrzewających się do turnieju siatkarzy oraz wkraczających właśnie przez furtkę miłośników koszykówki. Ze zgłoszeń dowiedziałem się, że do turnieju koszykówki zgłosiło się 6 drużyn a do siatkówki 7. 





Szczegółowe wyniki przedstawię w oddzielnych wpisach. Muszę jednak wcześniej zasięgnąć języka u organizatorek tych wydarzeń, p. Iwony Wysokińskiej i p. Ewy Jóźwiak.


Po tym jak salę gimnastyczną zwolnili miłośnicy piłki kopanej opanowali ją wielbiciele unihokeja. Zanim jednak rozpoczęli zmagania, które zorganizował p. Robert Rachwał musieli przygotować boisko. Jak widzicie na zdjęciu, odbywało się to z zachowaniem wszelkich zasad BHP.



W turnieju unihokeja udział wzięło 6 drużyn a zwyciężyła drużyna z klasy III ET.


Podczas gdy w sali gimnastycznej grali unihokeiści, w małej salce na piętrze odbywał się zorganizowany przez p. Dorotę Szczerbę turniej strzelecki NERF. Powyżej sprzęt turniejowy.



W tej atrakcyjnej konkurencji strzeleckiej udział wzięło aż 19 osób. Zwyciężyła Sandra Sołtys (I BCL) przed Gabrielą Blicharz (I BCL) oraz Julią Miazek (II ABDT). Jak tylko zakończyły się zawody strzeleckie, p. Dorota Szczerba, udała się na zewnętrzne boisko do siatkówki, gdzie w samo południe zaplanowana była wodna bitwa balonowa. Wydarzenie to, obok p. Doroty, wspólnie organizowały p. Ewa i p. Iwona. Z uwagi na to, że również w południe rozpoczynały się Otwarte Mistrzostwa Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego w tenisie stołowym, które organizowałem nie mogłem być na boisku i posiadam jedynie zdjęcia z dekoracji zwycięskiej drużyny bitwy balonowej.



Jak już zasygnalizowałem, po unihokeju do sali gimnastycznej wjechały stoły do tenisa stołowego i dwunastka chętnych przystąpiła do turnieju o mistrzostwo szkoły. Turniej miał charakter otwarty, w którym dziewczęta rywalizowały z chłopakami. Nie miało to jednak wpływu na wyniki końcowe.


Mistrzostwo szkoły zdobyła faworytka turnieju, Tosia Serafin (III BDT), która nie dała szans swoim rywalom. Nie było to oczywiście niespodzianką, gdyż Tosia jest wielokrotną mistrzynią i medalistką turniejów rangi wojewódzkiej i ogólnopolskiej w różnych kategoriach wiekowych.



Po ubiegłorocznym sukcesie zawodów sprinterskich, w których wystąpiło wielu chętnych ścigania się na dystansie 50 metrów, p. Piotr Choduń postanowił powtórzyć ten pomysł. Zawody poprzedziła oczywiście stosowna rozgrzewka, którą poprowadził organizator zawodów.


Do zawodów zgłosiły się 22 osoby, wśród których była jedna dziewczyna, Barbara Marucha (I CT)



Zwycięzcą rywalizacji chłopców został Mikołaj Czerwiński (III ET), który uzyskał czas 6,40. Drugie miejsce zajął Krzysztof Głowacki (I CT) - 6,55 a trzeci był Kacper Jakubaszek (III BDT) - 6,57.



Jako ostatni z areny zmagań podczas Dnia Sportu zszedł p. Albert Czerniak, który zorganizował w szkolnej bibliotece otwarty turniej szachowy. W związku z tym, że p. Albert w dniu wczorajszym był oddelegowany do nadzorowania egzaminu zawodowego w Państwowych Szkołach Budownictwa i Geodezji, turniej mógł się rozpocząć dopiero po jego powrocie z egzaminu. Rywalizacja ruszyła więc o godzinie 13:30. Do zawodów zgłosiło się 12 osób, które rywalizowały najbardziej sprawiedliwym systemem "każdy z każdym". Zawody zakończyły się dopiero o godzinie 17:00. Najlepszymi szachistami okazali się ex aequo Filip Kowalik (IV BDT) i Bartosz Walczuk (II CGT). Drugie miejsce zajął Adrian Nawłatyna (III FGT) a trzecie Przemysław Rak (IV BDT)

Jak widzicie wiele się działo podczas wczorajszego Dnia Sportu. Każde z wydarzeń zasługuje na oddzielny wpis co będę chciał zrobić w przyszłym tygodniu po zdobyciu szczegółowych wyników od poszczególnych nauczycieli odpowiedzialnych za organizację danej aktywności. Fotograficzną dokumentację wczorajszych wydarzeń prowadził p. Kamil Kasprzak ze swoimi podopiecznymi z kółka fotograficznego. Jak otrzymam efekty ich pracy, to także się nimi podzielę. Na dzisiaj to wszystko.

                                                                                        Piotr Nizioł

poniedziałek, 1 czerwca 2026

"Wszystkie dzieci nasze są..."

 Zakładam, że za dzisiejszy tytuł, zaczerpnięty z piosenki Majki Jeżowskiej, pewnie spotkam się z wieloma krytycznymi uwagami. Może nawet ktoś z czytających poczuje się urażony. Bo przecież u nas w szkole uczą się już nastolatki i nastolatkowie, niektórzy już nawet pełnoletni i niekoniecznie lubią jak się do nich mówi DZIECI. Dla swoich rodziców, pomimo wieku, zawsze będziecie dziećmi. A to właśnie rodzice postarali o to, że mam o czym pisać.


Właśnie dzisiaj, w przypadający 1 czerwca Międzynarodowy Dzień Dziecka, odebrałem z hurtowni sprzęt sportowy, którego zakup sfinansowała Rada Rodziców. To najlepszy prezent jaki możecie sobie wyobrazić, choć w domu otrzymacie z dzisiejszej okazji pewnie jeszcze furę innych. 



Jak wyglądają nasze piłki wiecie doskonale. Te do siatkówki w dużej części już się rozklejają. Piłkom do koszykówki urosły jakieś guzy i straciły swój kulisty kształt. Piłeczki do tenisa stołowego są już na wyczerpaniu a o szarfach czy linach do przeciągania już dawno w szkole zapomnieliśmy. W paczce znalazły się nowe znaczniki popularnie zwane narzutkami. Teraz nie będziemy musieli dzielić was na drużyny biorąc pod uwagę długość spodni czy kolory koszulek, w których ćwiczycie. Jest też nowa taśma miernicza i skończą się działania arytmetyczne związane z pomiarami porwanymi taśmami.  Niektóre z tych nowych sprzętów będą w użyciu już dzisiaj podczas dorocznego Dnia Sportu. Niech służą wam dobrze i jak najdłużej. A rodzicom bardzo za nie dziękujemy.

                                                                                    Piotr Nizioł

poniedziałek, 25 maja 2026

Dzień Sportu

 Z plakatów, które zawisły pod koniec ubiegłego tygodnia w różnych miejscach w szkole, można się dowiedzieć, że za tydzień (1 czerwca) odbędzie się w naszej szkole tradycyjny Dzień Sportu.


Tego dnia czeka na was wiele atrakcji, także te, których zabrakło na powyższym plakacie. A zabrakło otwartego turnieju tenisowego o Mistrzostwo Szkoły. Odbędzie się on na 4 stołach w sali gimnastycznej. Początek o godzinie 12:00. A cały harmonogram przedstawia się następująco:


Tego dnia zajęcia będą się odbywały według normalnego planu. Aktualnie w pokoju nauczycieli wychowania fizycznego można zgłaszać się do poszczególnych wydarzeń. Jak widzicie dotyczy to nie tylko osób chcących uczestniczyć w samych wydarzeniach ale także klas zamierzających pełnić rolę kibiców. W tym celu należy zadbać o nauczyciela, który będzie pełnił funkcję opiekuna klasy podczas konkretnego wydarzenia. Zapraszamy serdecznie.

                                                                                Nauczyciele WF

piątek, 15 maja 2026

Ostatni akord Licealiady

 Początek maja, to tradycyjna "Licealiada z matury" i pisać nie ma o czym. Ale tak było do dzisiaj, bo właśnie na 15 maja zaplanowane były zawody w siatkówce plażowej, które odbyły się na boiskach w kampusie uniwersyteckim Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na Konstatntynowie. Do tych zawodów opiekunka naszych szkolnych drużyn, p. Ewa Jóźwiak, zgłosiła nasze reprezentacje.


Skład drużyny dziewcząt: Ewa Brzozowska (I BCL), Julia Słupska (I EL), Alicja Zając (I EL) i Zofia Maj (I BCL).


Skład drużyny chłopców: MIchał Niedźwiedź (I BDT) i Kacepr Stankiewicz (I BDT).

Z uwagi na to, że byłem dzisiaj zaangażowany w prace komisji maturalnej z geografii, swoją wiedzę na temat zawodów opieram jedynie na kilku SMS-ach otrzymanych od p. Ewy. Dowiedziałem się z nich, że dziewczęta rozegrały dwa mecze i obydwa przegrały. Pierwszy z XXIII LO, drugi z IV LO. W zawodach uczestniczyło 11 drużyn, więc mogę się tylko domyślać, że nasza reprezentacja zakończyła je zajmując miejsce w przedziale 9 - 11. Gdybym się pomylił, to w poniedziałek dokonam korekty.



Chłopakom poszło zdecydowanie lepiej. Turniej rozpoczęli od wygranej z reprezentacją Lubelskiego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Kolejny mecz i kolejna wygrana. Tym razem z silną drużyną z II LO.



Walkę o strefę medalową, nasza drużyna rozpoczęła od porażki z drużyną z V LO. Później doznali kolejnej porażki. Tym razem z reprezentacją Zespołu Szkół Transportowo - Komunikacyjnych. Ostatecznie nasi reprezentanci zakończyli turniej zajmując miejsce w przedziale 5 - 6.



Dzisiejsze zawody były ostatnimi w tym roku szkolnym. Kolejne dopiero po wakacjach. Nie znaczy to, że nie będę miał o czym pisać. Przed wakacjami odbędzie się podsumowanie współzawodnictwa, o którym z pewnością tu przeczytacie.  Zaglądajcie tutaj od czasu do czasu. 

                                                                                        Piotr Nizioł
 

Przeskocz mukowiscydozę

 Mukowiscydoza jest nieuleczalną, wrodzoną chorobą genetyczną. Powoduje ona nadmierną produkcję gęstego, lepkiego śluzu, który uszkadza głów...