poniedziałek, 2 lutego 2026

"Zjazd na byle czym" w Janowie Lubelskim

Choć na dworze mamy dwucyfrowe mrozy, nocą nawet z dwójką na przedzie, w niektórych województwach odwoływane są zajęcia w szkołach lub wprowadzane niczym w pandemii zdalne nauczanie, to na Podwalu życie toczy się normalnie. Wspomniane warunki atmosferyczne nie przeszkodziły dzisiaj w realizacji wyjazdu na kulig i inne atrakcje do Janowa Lubelskiego. 


To wyzwanie podjęły dzisiaj klasy III BDT i III AL wraz ze swoimi wychowawczyniami, p. Kingą Niedbałą oraz p. Barbarą Kozyrą. Kto się dobrze przyjrzy powyższej fotografii, to z pewnością zlokalizuje na niej obydwie panie. Dodatkowym opiekunem był p. Robert Podlecki, którego nie namierzycie na tej fotce, bo to właśnie on ją chyba robił. 





Oprócz głównej atrakcji w postaci przejazdu po leśnych bezdrożach i na otwartym ternie na takich wyjątkowych, wieloosobowych saniach, w programie wycieczki było jeszcze wyzwanie zawarte w tytule dzisiejszego wpisu czyli "zjazd na byle czym". Nie będę tłumaczył na czy to polegało. Sami zobaczcie.











Po takim szaleństwie na śniegu wszyscy byli głodni i nieco zziębnięci. Organizatorzy z zaprzyjaźnionej firmy ZOOM PRZYGODY byli i na to przygotowani. Na zakończenie pobytu w Janowie Lubelskim uczestnicy wycieczki mogli się ogrzać przy ognisku, upiec i zjeść pyszne kiełbaski i takie coś kolorowe.




Ciekawe czy jutro w szkole nikogo nie zabraknie z tej doborowej ekipy? Mam nadzieję, że nie. A jeżeli inne klasy chciałyby zorganizować kulig w Janowie Lubelskim i popróbować szalonej "jazdy na byle czym", to zapraszam do siebie. Chętnie udostępnię kontakt do organizatora.

                                                                                                 Piotr Nizioł

czwartek, 29 stycznia 2026

Białe szaleństwo w Kazimierzu Dolnym 2

 W dniu dzisiejszym, druga grupa miłośników "białego szaleństwa" szusowała na stoku w Kazimierzu Dolnym. Tym razem z oferty przygotowanej przez p. Dorotę Szczerbę i p. Alberta Czerniaka, skorzystała młodzież z klas I AT  I ET. Kadrę opiekunów uzupełniły wychowawczynie wspomnianych klas: p. Ewa Jóźwiak i p. Agnieszka Kasprzak.


Dzisiejsza grupa była chyba nieco bardziej zaawansowana od tej sprzed tygodnia a z pewnością bardziej wyluzowana. Piszę to oglądając zdjęcia ze stoku. Zresztą oceńcie sami...


Na rozgrzewkę grupa odtańczyła "Macarenę" albo "Kaczuchy". Ze zdjęcia trudno określić.


Jeden z chłopaków nie zamierzał poprzestawać na zjeździe. Wyraźnie szykował się do skoków.



Oprócz skoczka narciarskiego w dzisiejszej grupie znalazł się także miłośnik snowboardu.


Byli także miłośnicy tańców na nartach. Szkoda tylko, że fotograf uciął drugą połówkę duetu.


Odbyły się także wybory MISS Stoku w Kazimierzu Dolnym. Oto pierwsza trójka.


Po tych wszystkich szaleństwach na stoku trzeba było uzupełnić zużyte kalorie.


Po kilkugodzinnym szusowaniu, skokach, innych atrakcjach na  stoku i napełnieniu kiszek, wszyscy udali się na zasłużony wypoczynek. Było leżakowanie jak za dawnych przedszkolnych czasów. 

Kolejny wyjazd planowany jest na najbliższy poniedziałek ale wiele wskazuje na to, że musi zostać on przełożony na inny termin. Powodem jest niesprzyjająca prognoza pogody, która zakłada bardzo duży spadek temperatury aż do dwucyfrowych wartości. Wiem, że p. Dorota ma w zanadrzu jakiś zapasowy termin przed feriami zimowymi. Jak będzie, wszystko okaże się w najbliższym czasie. Jeżeli warunki narciarskie utrzymają się dłużej, to są plany wypadów do Kazimierza Dolnego jeszcze po feriach. Chętnych do wyjazdu odsyłam do p. Doroty. Myślę, że po dzisiejszej fotorelacji ich nie zabraknie.

                                                                                            Piotr Nizioł

środa, 28 stycznia 2026

Zainwestuj w siebie

 Przed dwoma tygodniami informowałem o możliwości zapisania się na kurs sędziowski z piłki nożnej i zachęcałem do rozpoczęcia swojej przygody z gwizdkiem. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy interesują się piłką kopaną. Mam zatem propozycję dla tych, którzy wolą koszykówkę. Wiem, że takich zapaleńców w naszej szkole nie brakuje. Świadczy o tym chociażby frekwencja na zajęciach pozalekcyjnych prowadzonych przez p. Iwonę Wysokińską oraz wyniki drużyny prowadzonej przez nią. Przed paroma dniami pisałem o udziale naszej reprezentacji w drugim etapie Licealiady i zajętym przez nią miejscu. Może wśród tych chłopaków znajdą się chętni do zapisania się na kurs sędziowski koszykówki.


W Lublinie mamy bardzo aktywne środowisko koszykarskie. Oprócz dwóch drużyn grających na najwyższym poziomie w ligach zawodowych kobiet i mężczyzn są drużyny grające w niższych ligach państwowych, jest silne środowisko koszykarskie studentów oraz amatorów. Jest komu sędziować. Żeby jednak móc zarabiać w tym fachu, to trzeba w siebie zainwestować. Do końca lutego trwa rejestracja chętnych. Do tego czasu można zaoszczędzić wymagane 250 zyli i rozpocząć swoją przygodę z gwizdkiem na koszykarskich parkietach. Szczegóły znajdziecie na zamieszczonym plakacie. Rozważcie tę propozycję.

                                                                                        Piotr Nizioł.

piątek, 23 stycznia 2026

Białe szaleństwo w Kazimierzu Dolnym

 Wczoraj, oprócz turnieju koszykarskiego, odbył się pierwszy w tym roku wyjazd na narty do Kazimierza Dolnego. Od ubiegłego roku szkolnego wyjazdy takie organizuje p. Dorota Szczerba przy udziale p. Alberta Czerniaka, który jest instruktorem narciarstwa i pomaga nowym adeptom w pierwszych szusach na śniegu. W tym roku na pierwszy ogień poszły dwie klasy pierwsze: I AL i I CT. W sumie w eskapadzie na białe szaleństwo w Kazimierzu Dolnym pojechało 45 osób z tych klas. Takiej grupy nie upilnowałaby tylko dwójka nauczycieli wychowania fizycznego. Skład kadry uzupełniali wychowawcy w osobach p. Katarzyny Kamińskiej i p. Jacka Kozyry

Zajęcia na stoku rozpoczęły się od wizyty w wypożyczalni sprzętu. Tam fachowa obsługa dopasowała dla każdego odpowiednie buty, narty, kijki i kaski. Ci co mieli własny sprzęt, tę część programu opuścili.


Kiedy już wszyscy zostali "wysprzęceni", ochoczo stanęli do rozgrzewki na stoku.


Ci którzy stawiali swoje pierwsze kroki w narciarstwie, pod opieką p. Alberta Czerniaka poznawali elementy techniki od najprostszych po te trudniejsze. 



Po opanowaniu podstawowych umiejętności można było przejść do prób zjazdu ze stoku. Ale, żeby to zrobić trzeba było najpierw wjechać pod górę wyciągiem orczykowym, a to też nie jest takie proste.


Po tych wszystkich przygotowaniach można było zacząć śmigać ze stoku w dół i ponownie wyciągiem do góry. I tak przez kilka godzin. W zjazdach swoim uczniom towarzyszył p. Jacek Kozyra, który jest znany w szkole ze swoich sportowych zainteresowań.


Być może i p. Kasia Kamińska też szusowała ale w tych uniformach, kaskach i kominiarkach nie jestem w stanie jej rozpoznać. "Białemu szaleństwu" z uczestnikami wyjazdu oddawała się za to p. Dorota Szczerba.



Po kilkugodzinnym cyklu GÓRA - DÓŁ, uczestnikom zaczął doskwierać chłód i głód. Wszystko było jednak dopięte na ostatni guzik i można się było posilić i ogrzać opiekając kiełbaski przy ognisku. W takich okolicznościach przyrody smakowały one wyjątkowo.


We wstępie dzisiejszego wpisu wspomniałem, że był to pierwszy wyjazd na taką "mini białą szkołę". Kolejne będą już niebawem. Na czwartkowy wyjazd (29 I) p. Dorota ma już komplet, ale w planach jest jeszcze wyjazd w najbliższy poniedziałek (1 II). Zainteresowanych szusowaniem na nartach odsyłam do organizatorki wyjazdu. Jest zima i sytuacja jest dynamiczna. Czasami, z różnych względów, wypada ktoś z wyjazdu i wtedy można załapać się na zwolnione miejsce. Bądźcie czujni.

                                                                                        Piotr Nizioł

czwartek, 22 stycznia 2026

Koszykarskie deja vu

 Nasz męska reprezentacja w koszykówce, zajmując miejsce w przedziale 5 - 8, powtórzyła swój ubiegłoroczny wynik w Licealiadzie. Dzisiejsze zawody odbyły się w hali sportowej XXX LO.


Podopieczni p. Iwony Wysokińskiej trochę się naczekali na te zawody. Eliminacje, które przeszli jak burza, odbyły się w październiku ubiegłego roku. Termin dzisiejszych zawodów został ogłoszony pod koniec ubiegłego tygodnia i być może troszeczkę zaskoczył naszych koszykarzy i ich opiekunkę. Wprawdzie trenowali oni regularnie podczas zajęć SKS ale inaczej się przygotowuje do ważnych spotkań wiedząc z dłuższym wyprzedzeniem kiedy się one odbędą. W poniedziałek p. Iwona powiadomiła chłopaków, że będą grać właśnie dzisiaj. Niektórzy z nich może mieli inne plany, które musieli zmieniać.


Pierwszym rywalem naszej drużyny byli reprezentanci XXIII LO



Z rozmowy z p. Kingą Niedbałą, która była dzisiaj asystentką p. Iwony oraz z opiekunką Zespołu Szkół Elektronicznych wiem, że mecz od początku przebiegał pod dyktando naszej drużyny. po trzech kwartach nieznacznie, ale prowadzili ze swoimi rywalami. Dopiero końcówka zmieniła ten stan rzeczy i to nasi rywale doszli do głosu i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść wygrywając 32 : 27. 
W drugim meczu dzisiejszego turnieju zmierzyły się reprezentacje XXIII LO oraz Zespołu Szkół Elektronicznych. Dokładnego wyniku nie znam ale wygrali koszykarze z XXIII LO, którzy tym samym uzyskali awans do turnieju finałowego. Nam pozostała walka z "Elektronikiem" o 2 miejsce w grupie i o końcową lokatę w przedziale miejsc 5 - 8.


Od początku do samego końca nasi reprezentanci dominowali na parkiecie i ostatecznie wygrali bardzo wysoko, bo 40 : 14 i tym samym zostali sklasyfikowani na miejscach 5 - 8. W związku z tym, że w XXX LO ma swoją siedzibę 568 sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, której zostałem wolontariuszem i pojawiłem się tam po odbiór identyfikatora, skarbonki i serduszek, mogłem obejrzeć ostatnią kwartę meczu z Zespołem Szkół Elektronicznych. Pyknąłem przy okazji kilka fotek. Oto one.






Po dzisiejszym turnieju pozostał mały niedosyt. Opiekunka i jej drużyna, z pewnością liczyli na poprawę lokaty sprzed roku. Byli na to przygotowani i o tym marzyli. Z Wiktorem Zającem rozmawiałem nawet o tym podczas wczorajszej lekcji WF. 


Chociaż po dzisiejszych meczach dopisywał mu humor i sam zaproponował pamiątkowe selfie, to jednak wiem, że czuł duży niedosyt. Trzeba wierzyć w to i pracować, żeby za rok poprawić lokatę naszej drużyny.


Skład naszej drużyny: Piotr Bilczuk (IV BDT), Mikołaj Dudziak (IV AL), Rafał Fedor (III FGT), Kamil Grzesiak (III CT), Antoni Nita (I BCL), Kacper Piwko (IV CT), Kacper Sosnówka (IV CT), Damian Szymczyk (III BDT), Daniel Wrona (II CDL) i Wiktor Zając (III CT).

                                                                                            Piotr Nizioł

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Nie obronią tytułu

 W dniu dzisiejszym, w hali sportowej I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica, rozgrywane były mecze II fazy Licealiady w piłce siatkowej dziewcząt. Nasza drużyna, która przed rokiem wywalczyła tytuł mistrzowski rywalizowała z gospodyniami turnieju oraz reprezentantkami IX LO.




W pierwszym dzisiejszym spotkaniu, podopieczne p. Ewy Jóźwiak, której asystował p. Piotr Choduń, mierzyły się z reprezentacją I LO. Mecz zakończył się naszą porażką 0 : 2 (12:25; 19:25). Ten wynik sprawił, że chcąc wywalczyć awans do strefy medalowej trzeba było w kolejnym spotkaniu pokonać drużynę IX LO. 



Niestety i w tym meczu nasze dziewczęta musiały uznać wyższość swoich rywalek. Spotkanie to zakończyło się wynikiem 0 : 2 (16:25; 11:25). Pewnym wytłumaczenie słabszej postawy naszej drużyny była niedyspozycja zdrowotna jej liderki, Michasi Rybczyńskiej, która zmagała się dzisiaj z gorączką. Po czterech latach medalowych i medalu Wojewódzkiej Licealiady, nasze dziewczęta zakończyły udział w tegorocznej edycji zajmując miejsce w przedziale 5 - 6. 


Skład naszej reprezentacji: Paulina Biała (I EL), Ewa Brzozowska (I BCL), Milena Drąg (IV BDT), Milena Gryglicka (IV BL), Gabriela Kaliniak (II CDL), Zofia Maj (I BCL), Paulina Majewska (III AT), Michalina Rybczyńska (IV DL), Julia Słupska (I EL), Hanna Wielgosz (II ABL), Lena Wilczek (II CDL) i Alicja Zając (I EL).


Moim sprawozdawcą z zawodów i autorem zdjęć był p. Piotr Choduń.

                                                                                                Piotr Nizioł

Koszykarki bez awansu

 W dniu dzisiejszym w hali sportowej I LO im. St. Staszica, odbyły się rozgrywki grupy 3, w ramach rozgrywek Licealiady w koszykówce dziewcz...