Nasz męska reprezentacja w koszykówce, zajmując miejsce w przedziale 5 - 8, powtórzyła swój ubiegłoroczny wynik w Licealiadzie. Dzisiejsze zawody odbyły się w hali sportowej XXX LO.
Podopieczni p. Iwony Wysokińskiej trochę się naczekali na te zawody. Eliminacje, które przeszli jak burza, odbyły się w październiku ubiegłego roku. Termin dzisiejszych zawodów został ogłoszony pod koniec ubiegłego tygodnia i być może troszeczkę zaskoczył naszych koszykarzy i ich opiekunkę. Wprawdzie trenowali oni regularnie podczas zajęć SKS ale inaczej się przygotowuje do ważnych spotkań wiedząc z dłuższym wyprzedzeniem kiedy się one odbędą. W poniedziałek p. Iwona powiadomiła chłopaków, że będą grać właśnie dzisiaj. Niektórzy z nich może mieli inne plany, które musieli zmieniać.
Pierwszym rywalem naszej drużyny byli reprezentanci XXIII LO.
Z rozmowy z p. Kingą Niedbałą, która była dzisiaj asystentką p. Iwony oraz z opiekunką Zespołu Szkół Elektronicznych wiem, że mecz od początku przebiegał pod dyktando naszej drużyny. po trzech kwartach nieznacznie, ale prowadzili ze swoimi rywalami. Dopiero końcówka zmieniła ten stan rzeczy i to nasi rywale doszli do głosu i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść wygrywając 32 : 27.
W drugim meczu dzisiejszego turnieju zmierzyły się reprezentacje XXIII LO oraz Zespołu Szkół Elektronicznych. Dokładnego wyniku nie znam ale wygrali koszykarze z XXIII LO, którzy tym samym uzyskali awans do turnieju finałowego. Nam pozostała walka z "Elektronikiem" o 2 miejsce w grupie i o końcową lokatę w przedziale miejsc 5 - 8.
Od początku do samego końca nasi reprezentanci dominowali na parkiecie i ostatecznie wygrali bardzo wysoko, bo 40 : 14 i tym samym zostali sklasyfikowani na miejscach 5 - 8. W związku z tym, że w XXX LO ma swoją siedzibę 568 sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, której zostałem wolontariuszem i pojawiłem się tam po odbiór identyfikatora, skarbonki i serduszek, mogłem obejrzeć ostatnią kwartę meczu z Zespołem Szkół Elektronicznych. Pyknąłem przy okazji kilka fotek. Oto one.
Po dzisiejszym turnieju pozostał mały niedosyt. Opiekunka i jej drużyna, z pewnością liczyli na poprawę lokaty sprzed roku. Byli na to przygotowani i o tym marzyli. Z Wiktorem Zającem rozmawiałem nawet o tym podczas wczorajszej lekcji WF.
Chociaż po dzisiejszych meczach dopisywał mu humor i sam zaproponował pamiątkowe selfie, to jednak wiem, że czuł duży niedosyt. Trzeba wierzyć w to i pracować, żeby za rok poprawić lokatę naszej drużyny.
Skład naszej drużyny: Piotr Bilczuk (IV BDT), Mikołaj Dudziak (IV AL), Rafał Fedor (III FGT), Kamil Grzesiak (III CT), Antoni Nita (I BCL), Kacper Piwko (IV CT), Kacper Sosnówka (IV CT), Damian Szymczyk (III BDT), Daniel Wrona (II CDL) i Wiktor Zając (III CT).
Piotr Nizioł











