środa, 16 kwietnia 2025

Pierwsza tygodnica pucharowej środy...

 Równo tydzień temu miał miejsce wyjątkowy dzień w historii naszego, szkolnego sportu. Oprócz srebrnego medalu Licealiady w E-sporcie, nasi uczniowie odnieśli tego dnia szereg sukcesów w Pucharze Jego Magnificencji Rektora Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej.

Rywalizacja zaczęła się o 8 rano w kilku miejscach jednocześnie. W obiektach Centrum Sportu i Rekreacji UMCS rywalizowali tenisiści stołowi i badmintoniści a w gościnnej hali sportowej I LO walczyły siatkarki. Do turnieju przystąpiło 6 drużyn podzielonych na dwie grupy. Nasze siatkareczki trafiły do grupy I, w której za rywalki miały drużyny z IX i XXX LO. W grupie II znalazły się: I i V LO oraz ZS 5. Regulamin przewidywał rozegranie tylko jednego seta do 21 punktów.


Skład naszej drużyny (od lewej): Kinga Maksim (II AL), Wiktoria Persona (II CL), Hanna Wielgosz (I ABL), Michalina Rybczyńska (III DL), Gabriela Kaliniak (I CDL), Milena Gryglicka (III BL), Milena Drąg (III BDT) i Paulina Majewska (II AT).


Pierwszymi rywalkami naszych siatkarek była reprezentacja IX LO. Mecz/set zakończył się wygraną podopiecznych p. Piotra Chodunia 21 : 12. Przy takim nowatorskim systemie drużyny ledwie podziękowały sobie za mecz a już po chwili witały się pod siatką z reprezentacją XXX LO.


Ten mecz/set nasze reprezentantki rozstrzygnęły jeszcze szybciej niż poprzedni wygrywając 21 : 6 !!! Zaimponował mi także opiekun naszej drużyny, który w tak krótkim czasie zdołał zrobić kilka zdjęć.




Te trzy zdjęcia są dowodem na skuteczną grę naszych siatkarek i szybkość ich opiekuna. Po wygraniu grupy I nasze dziewczyny o zwycięstwo w turnieju zagrały z drużyną V LO, które okazały się najlepsze w grupie II. Był to mały rewanż za finał Licealiady, w którym siatkarki z Podwala pokonały drużynę z ul. Lipowej. W tym meczu/secie lepsze okazały się nasze rywalki, które wygrały 21 : 15. Zacięło się też coś w fotoreporterskiej sprawności p. Chodunia. Nie otrzymałem żadnego zdjęcia z tego spotkania. 


Turniej zakończył się zwycięstwem reprezentacji V LO przed naszymi siatkarkami i drużyną I LO.



W imieniu Jego Magnificencji Rektora UMCS prof. Radosława Dobrowolskiego, puchary dla najlepszych drużyn wręczał Dyrektor CSiR UMCS, dr Tomasz Bielecki.


Po dekoracji najlepsze drużyny dostały kilka minut wolnego, aby się przebrać w otrzymane od organizatorów koszulki i stanęły do wspólnego zdjęcia. 


To jeszcze nie koniec tegorocznych zmagań siatkarskich. Na 22 maja wyznaczony został termin Licealiady w siatkówce plażowej. Nasza reprezentacja dziewcząt będzie broniła srebrnych medali zdobytych przed rokiem a chłopcy postarają się poprawić ubiegłoroczny wynik czyli miejsce w przedziale 9 - 12. Życzę, żeby nasze drużyny zrealizowały swoje plany a p. Piotr Choduń miał po tych zawodach dużo powodów do takiego szczerego uśmiechu jak na powyższej fotografii.

                                                                                            Piotr Nizioł

wtorek, 15 kwietnia 2025

Tym razem pobiegli...

 Indywidualne i drużynowe biegi przełajowe miały się odbyć tydzień temu ale z uwagi na niesprzyjające warunki atmosferyczne zostały przełożone o tydzień. Dzisiaj pogoda była już łaskawa i wąwóz na Kalinowszczyźnie zapełnił się tłumem dzieci i młodzieży. Wśród nich były oczywiście nasze reprezentacje dziewcząt i chłopców. Opiekunami reprezentacji byli: p. Robert Podlecki i p. Robert Rachwał, który zastąpił w tej roli p. Piotra Chodunia.


Skład reprezentacji dziewcząt (od lewej): Tosia Krupa (III AL), Gabrysia Nawłatyna (III DL), Maja Kolasa (II DL), Maja Janek (III BL), Milena Gryglicka (III BL) i Ola Jaszczuk (III AL).


Skład reprezentacji chłopców (od lewej): Hubert Mazurek (IV AT), Karol Kunach (III AL), Jacek Kołacz (III FGT), Rafał Fedor (II FGT), Szymon Kowal (II ET) i Patryk Kowal (III AL).

Ja po zakończeniu zawodów w koszykówce 3x3, które prowadziłem dla szkół podstawowych szybko przemieściłem się ze Sławinka na Kalinowszczyznę, żeby dopingować naszych. Kiedy zaparkowałem swoją "Czarną Błyskawicę" na parkingu przy ul. Ruckemana natychmiast zauważyłem rozgrzewające się nasze reprezentantki. 


Opodal, jeszcze w dresach, bo ich start był przewidziany dopiero po biegu dziewcząt, w towarzystwie opiekunów relaksowali się nasi biegacze.


Z uwagi na bardzo licznie obsadzone kategorie wiekowe, od najmłodszych uczniów szkół podstawowych po uczniów szkół ponadpodstawowych, organizatorzy nie byli w stanie podać ostatecznych wyników dzisiejszej rywalizacji. Odbyły się tylko dekoracje najlepszych szkół w poszczególnych kategoriach. Indywidualne wyniki znane będą w najbliższym czasie. Jak tylko je otrzymam, to z porcją zdjęć z rywalizacji na trasie, zamieszczę w nowym wpisie.

                                                                                        Piotr Nizioł

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Regulowanie celowników

 Współzawodnictwo Sportowe Szkół Miasta Lublin w tym roku szkolnym powoli dobiega końca. Jutro w wąwozie na Kalinowszczyźnie odbędą się przełożone z ubiegłego tygodnia zawody w biegach przełajowych, pod koniec kwietnia zaplanowane są rozgrywki w koszykówce 3x3 i na koniec pozostanie tylko siatkówka plażowa. W dzisiejszym wpisie zajmę się koszykarzami, którzy regulują celowniki przed majowymi rozgrywkami koszykówki 3x3 w ramach Licealiady miasta Lublin.


Pierwszym punktem przygotowań drużyny prowadzonej przez p. Iwonę Wysokińską, której pomaga p. Dorota Szczerba, był udział w ubiegłotygodniowym Turnieju o Puchar JM Rektora UMCS 2025. Nasi koszykarze trafili do bardzo silnej grupy, w której przyszło im mierzyć się z reprezentacjami I i V LO. Obydwa mecze zakończyły się porażkami naszych koszykarzy i ostatecznie zostali oni sklasyfikowani na 5 miejscu. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z turnieju, które otrzymałem od p. Doroty.





Nasza reprezentacja wystąpiła podczas wspomnianego turnieju w następującym składzie: Piotr Bilczuk (III BDT), Mikołaj Dudziak (III AL), Rafał Fedor (II FGT), Rafał Janek (IV AL), Jakub Paczosa (II ET), Kacper Piwko (III CT), Alan Raznatowski (III FGT), Kacper Sosnówka (III CT), Damian Szymczyk (II BDT) i Daniel Wrona (I CDL).

Kolejnym etapem przygotowań był czwartkowy Wiosenny Turniej Koszykówki 3 x 3. Anonsowałem go jakiś czas temu i właśnie w miniony czwartek zawody odbyły się w naszej sali gimnastycznej. Do turnieju zgłosiło się 8 drużyn. Rozgrywki podczas zajęć pozalekcyjnych zorganizowała p. Iwona Wysokińka, której pomagał p. Albert Czerniak pełniący funkcję sędziego. Oto kilka zdjęć z turnieju.





Zdaniem p. Iwony mecze były bardzo zacięte i stały na niezłym poziomie. Ostatecznie wygrała drużyna w składzie: Wiktoria Wania (I CGT), Szymon Baran (I CGT), Piotr Bilczuk (III BDT) i Mikołaj Dudziak (III AL). Drugie miejsce zajęli: Kacper Sosnówka (III CT), Kacper Piwko (III CT), Rafał Janek (IV AL) i Mateusz Kot (III CT). Na trzecim miejscu, czwartkowy turniej ukończyła osłabiona drużyna, w której zabrakło kontuzjowanego Damiana Szymczyka (II BDT). Obecni podczas turnieju Alan Raznatowski (III FGT), Jakub Kanadys (III FGT) i Mateusz Kot (III CT) pozdrowili swojego kolegę, życząc mu szybkiego powrotu do zdrowia i pełnej dyspozycji. Wsparli go także inni reprezentanci szkoły. 


W piątek swój turniej rozpoczęli piłkarze ręczni. Ich zmagania opiszę po zakończeniu rozgrywek. Jutro będzie o przełajowcach a w ostatnim przed wiosenna przerwą świąteczną dniu wrócę do środowego Turnieju o Puchar JM Rektora UMCS 2025. Zapraszam do lektury.

                                                                                    Piotr Nizioł

piątek, 11 kwietnia 2025

Szybki casting znów zadziałał

Po wyjątkowo obfitej w sportowe sukcesy środzie, obiecałem napisać oddzielnie o każdym z nich. Chronologicznie należałoby zacząć od siatkarek ale biorąc pod uwagę rangę, pierwszeństwo należy się naszym e-sportowcom, którzy zdobyli srebrny medal Licealiady.


Nasza drużyna w e-sporcie: Mikołaj Bielawski, Igor Wójtowicz i Kacper Harasim

Historia e-sportu we współzawodnictwie szkolnym jest bardzo krótka. To dopiero czwarta edycja w tej wyjątkowej rywalizacji. Gdyby nie COVID - 19 byłoby o dwie więcej. Z każdej z nich nasi reprezentanci wracali z trofeami a dwie pierwsze zdecydowanie zdominowaliśmy zajmując I miejsce drużynowo zajmując po dwa indywidualne miejsca na podium. Raz było IV miejsce drużynowo ale brązowy medal indywidualny naszego ucznia. Tak wyjątkowe osiągnięcia naszych e-sportowców możliwe były dzięki skutecznemu castingowi do reprezentacji jaki przeprowadziliśmy wspólnie z p. Piotrem Choduniem. Ogłaszając pierwszy nabór do szkolnej drużyny nie przewidzieliśmy, że zgłosi się ponad 30 chętnych. I jak tu z takiej grupy wybrać tych trzech? Pomysł narodził się spontanicznie. Był to rok 2020 i zawody rozgrywane były w grze FIFA 20. Pierwsze pytanie z poleceniem podniesienia ręki brzmiało: "Kto grał w FIFA 21?". Zgłosiło się tylko kilku cwaniaków, którym zaufaliśmy. Kolejnym zadaniem było przesłanie o określonej porze na moją skrzynkę mailową swoich statystyk z gier w sieci. Ci, którzy wysłali wiadomości punktualnie przeszli do kolejnego etapu naboru, a do szkolnej drużyny zakwalifikowali się Ci z najwyższym rankingiem w "Lidze weekendowej". Taki nabór okazał się bardzo skuteczny. 


W tym roku drużyna też powstawała w wyjątkowych okolicznościach. Mając jej trzon w osobach naszych ubiegłorocznych reprezentantów: Błażeja Gańskiego i Igora Wójtowicza, potrzebowałem jeszcze trzeciego do kompletu. Zastosowałem najprostszy ze sposobów. Zapytałem chłopaków czy znają kogoś kto gra w FIFA. Od razu padło na Mikołaja Bielawskiego. Zgłosiłem do zawodów całą trójkę i spokojnie oczekiwałem na środę. We wtorek, będąc poza szkołą, dowiedziałem się od Błażeja, że nie może zagrać, bo ma ważny sprawdzian z matematyki a w tym roku zdaje maturę. Nie mogłem wziąć go na siłę. Brałem nawet pod uwagę, że wystąpimy w dwuosobowym składzie. Pomysł na rozwiązanie problemu, podobnie jak przed laty, przyszedł spontanicznie. Postanowiłem napisać do Rafała Zlota. Zapytałem czy ktoś z jego klasy gra. Natychmiast wskazał na Kacpra Harasima i po chwili już wymieniałem z nim wiadomości przez messengera. Na pytanie czy zastąpi Błażeja otrzymałem taką odpowiedź: "Bez problemu, trzeba zdobyć jakiś puchar na zakończenie kariery". Przyznacie, że ciekawa historia. Później już była środa i rywalizacja przy konsolach.


Do zawodów przystąpiło 32 uczestników z 11 lubelskich szkół. Zostali oni podzieleni na 8 czteroosobowych grup, w których rywalizowano systemem "każdy z każdym". Do fazy pucharowej z udziałem 16 najlepszych zawodników awansowało po dwóch najlepszych zawodników z każdej grupy.





Rozgrywki grupowe nasi reprezentanci przeszli jak burza i w komplecie zameldowali się w fazie pucharowej. Do ćwierćfinałów nie udało się zakwalifikować Kacprowi. Na tej fazie swój udział w turnieju zakończył Mikołaj. Igor rozkręcał się z każdą rundą i jako pierwszy zakwalifikował się do wielkiego finału. Jego rywalem okazał się uczeń z XXI LO (Biskupiak).


Przyglądając się drabince turniejowej zauważyłem, że podobnie jak my, do fazy pucharowej trzech zawodników wprowadził także Biskupiak. Kolejni zawodnicy jednej i drugiej szkoły odpadali z turnieju na tym samym etapie a najlepsi z nich dotarli do finału. Jasnym zatem było, że kto wygra finał tego drużyna zwycięży w klasyfikacji zespołowej.


Po regulaminowym czasie gry wynik był remisowy (2:2). W dogrywce Igor i jego rywal strzelili po jednym golu i do rozstrzygnięcia finału potrzebna była seria rzutów karnych. Te skuteczniej wykonywał zawodnik z XXI LO i to jego drużyna wywalczyła ostatecznie złote medale Licealiady w E-sporcie.


My cieszyliśmy się ze srebra choć Igor nie do końca był zadowolony z takiego obrotu sprawy. Tym bardziej go to złościło, że dwa lata temu w podobnych okolicznościach też przegrał kluczowy mecz.


 Sukces jednak został osiągnięty. Na 24 godziny przed zawodami nie mieliśmy kompletnej drużyny a ostatecznie wróciliśmy ze srebrem Licealiady. W tegorocznym współzawodnictwie jest to najwyższe miejsce osiągnięte przez naszych chłopaków. Poprawić je będą mogli jeszcze koszykarze rywalizujący w formule 3 x 3 lub siatkarze plażowi, bo tylko takie dyscypliny zostały do rozegrania w tym roku. I niech poprawiają. Trzymajcie kciuki, żeby tak się stało.

                                                                                        Piotr Nizioł

czwartek, 10 kwietnia 2025

Aktywność fizyczna na wesoło

 Wprawdzie w planie miałem dzisiaj zacząć bardziej szczegółowo opisywać nasze wczorajsze dokonania na sportowych arenach szkolnych ale muszę nieco zmodyfikować ten plan. Powodem jest lekcja koleżeńska jaką w klasie II DL przeprowadziła dzisiaj p. Kinga Niedbała. Tematem lekcji była tytułowa "Aktywność fizyczna na wesoło - gry i zabawy ruchowe z wykorzystaniem różnych przyborów."


Po czynnościach porządkowo - wychowawczych na początku zajęć odbyła się rozgrzewka. Po niej p. Kinga przystąpiła do realizacji scenariusza jaki sobie założyła, a trzeba przyznać, że był on bardzo rozbudowany i urozmaicony. Pierwszym elementem były wyścigi dwóch drużyn polegające na przenoszeniu gum mini - band z jednego miejsca w drugie. Tymi miejscami były kolejne pola pomiędzy szczebelkami drabinki koordynacyjnej. Następnie prowadząca dokonała podziału na pary, w których odbywały się kolejne zadania. Każde z tych zadań zostało dokładnie omówione i zilustrowane pokazem. Później uczestniczki zajęć, w określonym czasie wykonywały polecenia w formie rywalizacji w parach.


Zadania i wykorzystywane przybory były przeróżne. Znalazły się wśród nich karty do gry, kostki, butelki w jednej trzeciej wypełnione wodą, kubeczki i wiele, wiele innych. Normą było to, że nie zawsze wykorzystywane były one do czynności, do których zostały stworzone czy zaprojektowane. 



Butelki w części wypełnione wodą służyły do takiego rzucania nimi aby po obrocie w powietrzu wylądowały na podłodze nakrętką do góry. Po tak zakończonej próbie należało w nagrodę przenieść pusty kubeczek w wyznaczone miejsce.


Inną z zabaw była znana chyba wszystkim gra w "kółko i krzyżyk". Innowacją była tylko pozycja do gry, którą p. Kinga ustaliła na podpór przodem. Prowadząca skrupulatnie sprawdzała wykonanie zadania.


"Nagrodą" za quiz o tematyce sportowej było wykonanie tzw. deski i wytrzymanie w tej pozycji określoną ilość czasu. Zadania, jak możecie przeczytać, nie były bardzo skomplikowane czy obciążające, ale ich ilość wystarczyła do tego, żeby uczestniczki lekcji poczuły zmęczenie.



Po zaliczeniu wszystkich stacji, uczennice uprzątnęły miejsce ćwiczeń i stanęły na zbiórkę.


Nastąpiło wtedy omówienie zajęć i ocena zaangażowania w realizacji zadań lekcji.


Ostatnim punktem lekcji otwartej było jej podsumowanie przez obserwujących nauczycieli. Nie muszę włączać mojego trybu bajkopisarstwa. Szczerze powiem, że lekcja podobała się wszystkim zebranym. W swoich wypowiedziach podkreślali oni przygotowanie tak wielu przyborów do treningu oraz takich codziennego użytku i tak kreatywne ich wykorzystanie. Ja osobiście wykorzystam te pomysły do urozmaicenia zajęć w swoich klasach.

                                                                                Piotr Nizioł

środa, 9 kwietnia 2025

Pucharowa środa

 Każdy piłkarski kibic wie zapewne, że dzisiaj rozgrywane będą mecze ćwierćfinałowe Champions League z udziałem Roberta Lewandowskiego i Matty'ego Casha. Barcelona tego pierwszego zagra z Borussią Dortmund a Aston Villa drugiego z naszych reprezentantów zmierzy się w Paryżu z PSG. Nie o tym jednak traktuje tytuł dzisiejszego wpisu. Pucharowa środa dotyczy występów naszych reprezentantek i reprezentantów podczas Licealiady w E-sporcie oraz w rozgrywkach o Puchar JM Rektora UMCS. Z obydwu wydarzeń wróciliśmy dzisiaj z workiem pucharów.



Pucharowe żniwa rozpoczęły z samego rana nasze siatkarki, którymi dzisiaj opiekował się p. Piotr Choduń. Dziewczyny dotarły do finału, w którym za porażkę w Licealiadzie zrewanżowały im się reprezentantki V LO. 





Kolejny raz w tym roku szkolnym znakomicie spisała się nasza reprezentacja tenisa stołowego. Wśród dziewcząt klasą dla siebie była Tosia Serafin. W rywalizacji chłopców Jacek Kołacz zajął drugie miejsce a Miłosz Milanowski trzecie. 



Swoja przynależność do lubelskiej czołówki zaznaczyli ponownie badmintoniści. Grzegorz Wójciak i Ksawery Więczkowski dotarli do półfinałów turnieju, w którym musieli uznać wyższość swoich rywali. W meczu o III miejsce, który nasi badmintoniści zagrali między sobą, lepszy okazał się starszy i bardziej doświadczony Grzegorz. Przy okazji ja zasłużyłem na medal za moje sprinty z jednej sali do drugiej, w których grali moi podopieczni.





Z pucharami za zajęcie trzecich miejsc z dzisiejszego turnieju wróciły nasze reprezentacje futsalu. Drużyny prowadzone przez p. Kingę Niedbałę i p. Roberta Podleckiego zagrały dzisiaj w mocno odmłodzonych składach, które w następnym roku szkolnym zamierzają poprawić nasze tegoroczne osiągnięcia. 



W Pucharze JM Rektora UMCS walczyli dzisiaj także nasi siatkarze i koszykarze. Podopieczni p. Ewy Jóźwiak ukończyli turniej na miejscu IV, natomiast koszykarze prowadzeni przez p. Iwonę Wysokińską i p. Dorotę Szczerbę zostali sklasyfikowani na miejscu V.




Po zakończeniu zmagań tenisistów stołowych i badmintonistów, lotem błyskawicy, przeniosłem się do sali konferencyjnej Hali Globus, gdzie odbywała się dzisiaj Licealiada w E-sporcie. Naszą drużynę tworzyli dzisiaj: Igor Wójtowicz, Mikołaj Bielawski i Kacper Harasim. Pierwszy z nich, to nasz utytułowany e-sportowiec, dwaj pozostali, to debiutanci. Wszyscy spisali się na medal zajmując II miejsce. Igor w finale przegrał po rzutach karnych z reprezentantem XXI LO (Biskupiak). Mikołaj dotarł do ćwierćfinału a Kacper do 1/16. Srebrny medal drużyny jest podtrzymaniem naszych tradycji w tej dyscyplinie. Szkoda, że rywalizacja kończy się na etapie miejskim i nie ma dalszej kontynuacji.

To tyle w telegraficznym skrócie z niezwykle udanych startów naszych sportowców. Wszyscy zasługują na nieco więcej miejsca i oddzielny wpis. Będę to robił od jutra aż do przysłowiowego "wyczerpania zapasów". Dzisiaj trzeba się szykować na mecze Champions League. Może i tam nasi błysną formą.

                                                                                        Piotr Nizioł

Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy ...