poniedziałek, 19 czerwca 2023

Przetestuj się

    Już na samym początku chcę wszystkich uspokoić. Nic nie wskazuje na to, że znowu zagraża nam COVID 19  czy jakaś inna choroba zakaźna wymagająca wykonania testów. Dzisiaj chodzi mi o Test Coopera, który służy do określenia swojej wytrzymałości.

https://lublin.eu/lublin/esm2023/kalendarz-wydarzen/test-coopera,518,w.html

Test nazwany nazwiskiem twórcy, Kenneth H. Coopera, opracowany został w roku 1968 na potrzeby armii Stanów Zjednoczonych. Polega on na 12 - minutowym, nieprzerwanym biegu. Prościzna... Twórca tego testu opracował także normy dla poszczególnych grup wiekowych wyrażone w przebiegniętych metrach. Ta próba jest powszechnie stosowana do określania wytrzymałości, głównie sportowców. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby każdy mógł przystąpić do takiego testu, sprawdzić swoje możliwości i otrzymać stosowny certyfikat. Organizatorzy zadbali także o butelkę wody dla każdego. 

https://www.lublin112.pl/wydarzenia/jesienna-edycja-testu-coopera-dla-wszystkich/

Takie testy, dla wszystkich chętnych, cyklicznie organizuje w Lublinie Akademicki Związek Sportowy. Obecna edycja rozpoczęła się wczoraj (18 VI) i potrwa do wtorku (20 VI). W celu wzięcia udziału należy przyjść w wyznaczonych porach i przystąpić do biegu. Poniżej zamieszczam "rozkład jazdy".

https://lublin.eu/lublin/esm2023/kalendarz-wydarzen/test-coopera,518,w.html

W szkole mamy aktualnie "Wakacyjny tydzień w Grabskim". Możecie wykorzystać ten czas na sprawdzenie swoich możliwości. Zabierzcie swoich rodziców, starsze rodzeństwo, znajomych i zasuwajcie na Stadion Lekkoatletyczny przy ul. Piłsudskiego 22.

                                                                                                        Piotr Nizioł


piątek, 16 czerwca 2023

Szósta lewa Wielkiego Szlema

    Za sprawą Igi Świątek, chyba nie ma w naszym kraju kogoś, kto nie słyszał w ostatnim czasie o Wielkim Szlemie. Po jej trzecim zwycięstwie na kortach Rolanda Garrosa, Wielki Szlem odmieniano w mediach przez wszystkie przypadki. Każdy chyba wie, że są cztery lewe tego najbardziej prestiżowego cyklu: Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open. Potocznie "piątą lewą" nazywa się turniej rangi 1000 na kortach w Indian Wells. Wypada więc, żeby i na blogu było coś o tenisie.

Foto: PAP/EPA/Christophe Petit Tesson

Najlepszą okazją ku temu będzie moja kilkunastoletnia rywalizacja z p. Albertem Czerniakiem. Kiedy tylko robi się ciepło i mamy więcej wolnego czasu, to rozkładamy siatkę i rozpoczynamy Podwale Open - naszą "szóstą lewę Wielkiego szlema". Dzisiaj nastąpiła tegoroczna inauguracja naszej rywalizacji.


Pierwsze "skrzyżowanie rakiet" zaplanowaliśmy dzisiaj przed południem. Po kilkunastominutowej rozgrzewce postanowiliśmy zagrać inauguracyjnego w tym roku seta. Naszym poczynaniom z pracowni na piętrze przyglądała się przez chwilę p. Anna Godzina. Po wymianie serdeczności z p. Anią zagraliśmy w "papier, nożyce, kamień". Losowanie wygrał p. Albert i to właśnie jego atomowy serw uwieczniła na zdjęciu p. Ania.





Od tego momentu żarty się skończyły. Pierwszego gema przy podaniu rywala wygrałem ja. Później utrzymałem swoje podanie, podobnie jak p. Albert. W tym momencie z nieba zaczęło coraz bardziej siąpić. Nawierzchnia naszego kortu ma to do siebie, że jak popada, to robi się niebezpiecznie. Zagraliśmy jeszcze kilka gemów i przy stanie 4 : 3 dla mnie byliśmy zmuszeni przerwać grę.


Dokończymy po niedzieli. Dzięki temu przez najbliższy weekend, nadal będę się cieszył z trofeum, które chyba z piętnaście lat temu ufundowałem dla zwycięzcy naszej rywalizacji. 


                                            Piotr Nizioł






czwartek, 15 czerwca 2023

Mini "Krwawa Impra"

    Mam wrażenie, że aktualni uczniowie nie bardzo wiedzą co znaczy tytuł dzisiejszego wpisu. Być może tegoroczni maturzyści, którzy już opuścili mury naszej szkoły, by skojarzyli. Wam należy się wyjaśnienie.

"Krwawa Impra" do roku 2019 była cykliczną akcją honorowego krwiodawstwa organizowaną w naszej szkole przez Szkolne Koło PCK. "Lata pandemiczne" (2020 - 2022) przerwały tę inicjatywę. A szkoda, bo w trakcie tego wyjątkowego dnia do szkoły zjeżdżał mobilny punkt krwiodawstwa a sale 35 i 36 zamieniały się w punkt rejestracyjny, gabinet badań i punkt poboru krwi. Chętnych do jej oddania było co roku kilkadziesiąt osób, wśród których dominowali pełnoletni uczniowie ale nie brakowało także nauczycieli a nawet absolwentów. W trakcie "Krwawej Impry" udawało się pozyskać nawet kilkanaście litrów tego cudownego leku jakim jest krew. Honorowi krwiodawcy oprócz satysfakcji otrzymywali w podziękowaniu kilka tabliczek czekolady, że o dniu wolnym od zajęć nie wspomnę. Sami zobaczcie jak było.






W tym roku próbę reaktywacji "Krwawej Impry" podjęły się p. Ewa Jóźwiak, p. Dorota Szczerba i p. Iwona Wysokińska. Odnowiły one kontakt z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK), dogadały szczegóły i nagłośniły akcję wśród pełnoletnich uczniów naszej szkoły. Z powodów, o których pisałem na początku, nie było masowego odzewu. Myślę, że czasy muszą "znormalnieć", żeby rozmiary akcji były porównywalne z tymi sprzed pandemii. Chęć oddania krwi zadeklarowało ośmioro śmiałków, którzy 31 maja pod opieką p. Doroty Szczerby udało się do siedziby RCKiK. 


Nie mam informacji ile osób z tej grupy honorowo oddało krew. Jednak ich postawa i sama chęć podzielenia się swoim "skarbem" powinna budzić wielki szacunek. Warto ich naśladować.



Jeżeli za rok do akcji zgłosi się więcej osób, to z pewnością nie trzeba będzie chodzić na ul. Żołnierzy Niepodległej 8. Mobilny punkt krwiodawstwa z pewnością znowu zawita na Podwale.

                                                                                                        Piotr Nizioł

środa, 14 czerwca 2023

Turniej trójek siatkarski

    Wczoraj dobiegły końca rozgrywki o Mistrzostwo Szkoły Trójek Siatkarskich. Rozgrywki toczyły się podczas zajęć SKS-u na przełomie maja i czerwca a ich organizatorką była p. Ewa Jóźwiak. Do rywalizacji przystąpiły trzy drużyny żeńskie z klas: II CT, II CT i II BL oraz cztery męskie z klas: III FT, III ET, IV CT oraz I BDT. Turnieje przebiegały według zasad "każdy z każdy". 

W rywalizacji dziewcząt najlepszą okazała się ekipa z klasy I CT grająca w składzie: Wiktoria Stachura, Alicja Miziołek i Patrycja Nowak. Dziewczyny odebrały wczoraj puchar, dyplom i słodkości od p. Ewy.



Kolejne miejsca uzyskały kolejno: klasa II CT i II BL. 

W rywalizacji chłopców zwyciężyła klasa III ET przed  III FT/AT, III FT i IV CT. Niestety nie otrzymałem żadnych zdjęć ani z rozgrywek ani z dekoracji. 

                                                                                                    Piotr Nizioł

wtorek, 13 czerwca 2023

Jedenastka Pani Kingi

    


W poprzednim wpisie informowałem o awansie kobiecej drużyny rezerw Górnika Łęczna do II ligi. Anonsowałem także wywiad z asystentką trenera tej drużyny, którą jest p. Kinga Niedbała. Jak przystało na temat piłkarski, "podyktowałem jedenastkę" dla p. Kingi. Okazało się, że jest ona nie tylko skuteczną trenerką ale także utalentowaną krasomówczynią. Oprócz błyskotliwych odpowiedzi otrzymałem jeszcze kilka zdjęć z fetowania sukcesu. Zapraszam zatem do lektury.

1. Jeszcze nie tak dawno oglądałem na żywo grę Kingi Niedbały w naszej szkolnej drużynie piłkarskiej. Później opisywałem na starym blogu jej grę w barwach uczelnianego AZS PSW Biała Podlaska oraz w drużynie wielokrotnego Mistrza Polski, GKS Górnik Łęczna. Teraz z przyjemnością piszę o sukcesach szkoleniowych. Co trzeba zrobić, żeby z zawodniczki zostać trenerką?

Kinga Niedbała (KN): 

Po pierwsze, a zarazem najważniejsze - trzeba mieć pasję do piłki nożnej. Po drugie, należy ukończyć wymagane kursy trenerskie i zdobyć oficjalne licencje. Kursy te prowadzone są przez wojewódzkie Związki Piłki Nożnej. Można na nie aplikować poprzez platformę pzpn24.pzpn.pl. Dla osób, które rozpoczynają przygodę w zawodzie trenera dedykowane są kursy - Grassroots D oraz Grassroots C. Aby zostać trenerem piłki nożnej, w zależności również od rodzaju kursu, należy zaliczyć egzamin praktyczny, teoretyczny oraz odbyć staż trenerski w określonym klubie. Uprawnienia trenerskie rozpoczynają się od kursów, które wymieniłam wcześniej, ale jak wiadomo, w zależności od tego, jaką drużynę i w której lidze chcielibyśmy prowadzić, należy podnosić kwalifikacje i zdobywać kolejne dyplomy na ścieżce kształcenia trenerów.

2. Czy to pierwsza drużyna, którą prowadzisz? Jak długo pracujesz z rezerwami Górnika Łęczna?

KN:

Od razu po zakończeniu przygody piłkarskiej w 2021 roku, aplikowałam na kurs trenerski UEFA B. Było to możliwe z tego względu, gdyż jeszcze podczas studiów na AWF uzyskałam uprawnienia Grassroots C. Chwilę po ukończeniu kursu, ponownie znalazłam się w Łęcznej, ale już po drugiej stronie - w roli trenera głównego rezerw - Górnik II Łęczna (w IV lidze) oraz asystenta w drużynie juniorek CLJ (Centralna Liga Juniorek) U17. Tak jak wspomniałam, drużyna rezerw zaczynała w IV lidze, błyskawicznie wywalczyła awans do III ligi, a w tym sezonie, który zakończył się w miniony weekend - awans do II ligi.

3. No nieźle. Dwa sezony i awans o dwie klasy rozgrywkowe. Wyniki ostatnich meczów były dosyć wysokie. Czy to znaczy, że łatwo było zrealizować stawiane przed sobą cele i wywalczyć awans?

KN:

Za główny cel postawiliśmy sobie awans do wyższej ligi i zostało to zrealizowane. Sezon był dosyć długi i trudny. Rzeczywiście zdarzały się mecze, które kończyły się dwucyfrowym wynikiem dla nas, jednak nie to było wyznacznikiem naszego sukcesu, a jakość gry zespołu oraz realizowanie zadań z meczu na mecz. Niestety, nie udało nam się zgarnąć pełnej puli w rozgrywkach III ligi. Na początku sezonu mieliśmy kilka potknięć, przez co nasz awans był dopiero pewny po przedostatniej kolejce ligowej.


4. Jakie wyzwania stoją przed rezerwami wicemistrza Polski w drugoligowym sezonie?

KN:

Nowy sezon, a cel pozostaje niezmienny - awans o szczebel wyżej. Chcemy być drużyną jakościową i cieszyć się z dobrze wykonanego zadania po każdym meczu, niezależnie od ligi, w której będziemy grać. Skupiamy się tylko i wyłącznie na sobie. Przed nami występy w grupie południowej II ligi, w której będzie 12 zespołów. Czeka nas rywalizacja między innymi z drużynami z Krakowa, Kolbuszowej, Rybnika, Sosnowca, a także derby z ekipą z naszego regionu - Unią Lublin.

5. Czy były zawodniczki, które grały w pierwszej i w drugiej drużynie Górnika? Czy to jest możliwe?

KN:

Tak, zdarzało się, że zawodniczki z pierwszej drużyny, które nie znalazły się w kadrze meczowej na spotkanie mistrzowskie w Ekstralidze, dogrywały swoje minuty w naszym zespole w dany weekend. Jednak były to występy sporadyczne. Bazowaliśmy głównie na grze zawodniczek przypisanych do drugiego zespołu.


6. Kiedyś w Górniku grało kilka naszych uczennic i absolwentek. Czy w chwili obecnej, oprócz Ciebie, jest ktoś związany z Podwalem?

KN:

Aktualnie oprócz mnie, nie ma innych osób, które są lub były związane z Podwalem.

7. To może istnieje szansa na to, że któraś z aktualnych zawodniczek Górnika może zostać naszą uczennicą?

KN:

Większość zawodniczek naszego klubu to uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łęcznej, gdzie łączą edukację z procesem szkolenia sportowego. Jednak tak jak zdarzają się zmiany przynależności klubowej, tak też jest czasami w przypadku szkół i nie jest wykluczone, że któraś z nich być może mogłaby znaleźć się na Podwalu.


8. Czy jest możliwe aby trenerka mogła być jednocześnie zawodniczką?

KN:

W rozgrywkach, w których uczestniczyliśmy do tej pory, było to możliwe. Pamiętam, że podczas jednego z meczów jeszcze w IV lidze, ze względu na braki kadrowe naszego zespołu rozegrałam 45 minut. Teraz też zawodniczki często mnie zachęcają "Trenerka zagra z nami w następnym meczu!" albo "Czekamy, aż trenerka wejdzie na boisko", ale jednak wolę już patrzeć na to wszystko z okolic ławki trenerskiej.


9. Co się stanie jak rozgrywki II ligi wygra drużyna będąca zapleczem dla drużyny Ekstraligi?

KN:

Nic. Pomiędzy nami jest jeszcze I liga. Dwie drużyny tego samego klubu nie mogą uczestniczyć w rozgrywkach tej samej klasy. W związku z tym, że nasz pierwszy zespół gra w Ekstralidze, nasza drużyna nie mogłaby awansować na ten szczebel i w związku z tym, prawdopodobnie prawo gry w takiej sytuacji uzyskałaby kolejna drużyna z tabeli. Do I ligi możemy jeszcze awansować i to jest naszym celem na kolejny sezon.


10. Plany drużyny znamy, a jakie są Twoje osobiste plany na przyszłość związane z piłką nożną?

KN:

W pierwszej kolejności samorozwój i podnoszenie swoich kompetencji trenerskich. Daleko w przyszłość nie wybiegam, na razie skupiam się na tym, co jest najbliższe czyli na przygotowaniach do startu w rozgrywkach II ligi. Czas pokaże co będzie dalej.

11. Po sukcesach z ostatnich dwóch sezonów mogą znaleźć się chętne drużyny chcące zatrudnić tak skuteczną trenerkę. Czy w przypadku otrzymania propozycji objęcia drużyny spoza Lubelszczyzny rozważasz ewentualność przeprowadzki i rozwoju kariery szkoleniowej?

KN:

Powiem szczerze, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Na pewno byłoby to ciekawe doświadczenie, ale myślę, że bardzo trudno byłoby mi się rozstać z najlepszą szkołą jaką jest nasze Podwale. Skorzystałabym pewnie z ofert z naszego regionu :)

Bardzo dziękuję za rozmowę. Gratuluję awansu, życzę powodzenia w nowym sezonie i realizacji wszystkich celów. 
                    
                                                                                                        Piotr Nizioł


poniedziałek, 12 czerwca 2023

Awanse...

      Rozgrywki piłkarskie powoli dobiegają końca. Nie tak dawno pisałem o finale UEFA Women's Champions League z udziałem drużyny naszej absolwentki, Katarzyny Kiedrzynek; w weekend odbył się finał męskich rozgrywek zakończonych wygraną Manchesteru City z Interem Mediolan, który sędziował Szymon Marciniak. Zapadają także rozstrzygnięcia na krajowych i lokalnych boiskach. Pewnie wielu słyszało o zakończonych sukcesem Motoru Lublin barażach o awans do Fortuna I ligi. W przyszłym sezonie będziemy mieli w Lublinie okazję do oglądania w akcji drużyn z zaplecza PKO BP Ekstraklasy. Może warto pomyśleć o karnecie na cały sezon...?

Foto: Motor Lublin

Foto: Motor Lublin

Zawodnicy i kibice Motoru to jedno ale nasze środowisko szkolne też może cieszyć się z awansu. Uzyskała go kobieca drużyna rezerw GKS Górnik Łęczna, której trenerką jest p. Kinga Niedbała. Drużyna z Łęcznej grając w III lidze okazała się zdecydowanie najlepszą ekipą i od przyszłego sezonu ekipa naszej nauczycielki będzie występowała na boiskach II ligi. Dzisiaj zobaczcie jak cieszyły się zawodniczki i ich trenerka a jutro zapraszam na wywiad z p. Trener.



                                                                                                        Piotr Nizioł



środa, 7 czerwca 2023

Ostrożnie z kąpielą

    "W Boże Ciało wchodź do wody śmiało". Takie powiedzenie funkcjonowało w czasach kiedy chodziłem do liceum. Z całą stanowczością muszę stwierdzić, że miało ono swoje odbicie w rzeczywistości. Zazwyczaj po procesji, jak była odpowiednia pogoda, chodziliśmy z kolegami na stawy w Rogóźnie koło Tomaszowa Lubelskiego, żeby odbyć pierwszą kąpiel w roku. Wy takich doświadczeń raczej nie macie, bo w Lublinie jest wiele miejsc, w których można się kąpać przez cały rok. Ważne, żeby robić to z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Co roku o tej porze przypominamy o tej kwestii na lekcjach WF. Fakt ten zapisujemy także w dziennikach lekcyjnych. W tym roku doświadczyliśmy wsparcia w tej tematyce. Pod koniec maja, w ramach "Dnia profilaktyki" gościliśmy w szkole przedstawicielki Komendy Wojewódzkiej Policji, które w bardzo atrakcyjny sposób przypomniały podczas dwóch spotkań z naszą młodzieżą, o zasadach bezpiecznej kąpieli oraz odpoczynku nad wodą.







Co należy zapamiętać z tego spotkania? Przede wszystkim to, żeby korzystać tylko ze strzeżonych kąpielisk otwartych albo basenów. Przed wejściem do wody wskazane jest wzięcie prysznica lub ochlapanie się wodą, do której zamierzacie wejść. Nie należy wchodzić do wody bezpośrednio po intensywnym opalaniu się czy po jedzeniu. Jako uczniowie szkoły ponadpodstawowej musicie wiedzieć, że nie można wchodzić do wody po spożyciu alkoholu czy pod wpływem środków psychotropowych. Nie możecie także pozwalać, żeby robiły to inne osoby. Warto zapamiętać także numery alarmowe: 112 oraz do WOPR-u 601 100 100. 

Dzisiejsza tematyka jest dobrą okazją do przypomnienia Licealiady w pływaniu, która odbyła się w Aqua Lublin 7 grudnia 2022 roku. W zawodach uczestniczyły nasze reprezentacje dziewcząt i chłopców pod opieką p. Doroty Szczerby i p. Piotra Chodunia, w następujących składach:

Dziewczęta:

Maja Grzechnik - 46.71 na 50 m stylem dowolnym (28 miejsce)

Laura Kolasa - 43.08 na 50 m stylem dowolnym (25 miejsce)

Emilia Puzio - 49.69 na 50 m stylem klasycznym (8 miejsce)

Maja Sankowska - 39.75 na 50 m stylem dowolnym (20 miejsce)

Izabela Tomaszczyk - 1:06.41 na 50 m stylem grzbietowym (20 miejsce)

Sztafeta 6x25 m - 2:14.48 (11 miejsce)

W klasyfikacji generalnej dziewczęta zajęły 11 miejsce.

Chłopcy:

Paweł Chomicki - 52.97 na 50 m stylem klasycznym (31 miejsce)

Mikołaj Kawalec - 36.87 na 50 m stylem dowolnym (32 miejsce)

Radosław Klimek - 34.37 na 50 m stylem grzbietowym (29 miejsce0

Mikołaj Kozieł - 49,64 na 50 m stylem  grzbietowym (18 miejsce),

Paweł Kulczycki - 36.62 na 50 m stylem (17 miejsce)

Jan Michniewicz - 45.24 na 50 m stylem klasycznym (20 miejsce)

Mateusz Skrzypczak - 30.44 na 50 m stylem motylkowym (6 miejsce)

Jakub Sobolewski - 53.61 na 50 m stylem klasycznym (32 miejsce)

Mateusz Wójcik - 39.07 na 50 m stylem klasycznym (8 miejsce)

Sztafeta 6x25 - 1:24.64 (8 miejsce)

W klasyfikacji generalnej chłopcy zajęli 10 miejsce.

Niestety nie dysponuję żadnymi zdjęciami z tych zawodów. 


 Z OSTATNIEJ CHWILI !!!

W zakończonym meczu barażowym o awans do I ligi Motor Lublin w doliczonym czasie gry pokonał Kotwicę Kołobrzeg 2 : 1 i w niedzielnym meczu finałowym zmierzy się ze Stomilem Olsztyn. Trzymajcie kciuki, to w następnym sezonie będziemy się emocjonować grą lubelskiej drużyny na zapleczu PKO BP Ekstraklasy.

                                                                                                            Piotr Nizioł

Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy ...