wtorek, 6 czerwca 2023

Puchar Podwala chłopaków

    Wczoraj było o rozgrywkach dziewcząt, dzisiaj podsumuje rywalizację wśród chłopaków, dla których po kilku latach przerwy spowodowanej covidem była to kolejna edycja Pucharu Podwala.


Do tegorocznych rozgrywek zgłosiło się 10 drużyn. W związku z tym, że rywalizacja zaplanowana była jako jedno z wydarzeń Dnia Sportu, to rozgrywki przebiegały systemem pucharowym. Nad ich sprawnym przebiegiem czuwała dwójka sędziów, którzy niedawno ukończyli kurs i korzystają z każdej okazji aby nabywać doświadczenie i doskonalić swoje umiejętności. Ta dwójka, to Marcel Mościcki i Kacper Jakubas.


Skoro poznaliście naszych "Marciniaków", to czas na prezentację drużyn. Na wstępie z przykrością stwierdzam, że nie zobaczycie zdjęcia klasy IV ETP, której udział w Pucharze Podwala ważył się do ostatniej chwili i jakoś nie stanęli oni do wspólnego zdjęcia, które robiły Julia Duda i Maja Jóźwiak z klasy II CL. W tym miejscu bardzo dziękuję za udostępnienie zdjęć i pomoc przy organizacji zawodów.


I FGT: Beniamin Witt - Michałowski, Jacek Kołacz, Miłosz Milanowski, Szymon Tkaczyk, Jakub Kanadys, Krystian Mańka, Olivier Świątek, Filip Józefara i Kacper Kiepura.


I AL: Mikołaj Dudziak, Jakub Barcik, Juliusz Kulka - Dembowski, Karol Kunach, Wojciech Bernacki, Bartosz Dybała i Piotr Szewczyk.


IV FTP: Rafał Wójcik, Wiktor Lenard, Grzegorz Lipski, Eryk Narejko i Tomasz Żurek. Na zdjęciu są obydwaj sędziowie i Mikołaj Jarowicki, który pełnił funkcję trenera drużyny. Pomimo takiej organizacji oraz koneksji IV FTP ukończyła rozgrywki na najgorszym dla sportowców IV miejscu.


II ET: Dawid Wójcik, Piotr Niedzielski, Michał Kowalski, Jakub Kowalczyk, Bartłomiej Ostański, Jakub Wiśniewski, Jakub Ziętek i Miłosz Wach.


IV ETP (w czerwonych koszulkach): Adrian Zygmunt, Sebastian Lato, Mateusz Lis, Jakub Marzec, Bartłomiej Bubicz, Mateusz Szlachetka, Tymoteusz Piechnik i Mateusz Niewęgłowski.


IV CTP: Mateusz Borowski, Adam Paluch, Jakub Malinowski, Marcel Pęczkowski, Radosław Piech, Patryk Ćwirzeń i Wojciech Winiarczyk.


III ETP: Adrian Pochwatka, Bartosz Paździor, Hubert Czarnota, Jonatan Sobótka, Jakub Jaworski, Mateusz Skórski i Karol Drelich.


III AT: Kacper Harasim. Paweł Moskal, Paweł Sim, Bartosz Wężyk, Szymon Bartoszek i Rafał Zlot.


I ET: Jakub Lenard, Daniel Pszech, Mateusz Lesiuk, Szymon Panasiuk, Szymon Buda, Kacper Wójcik, Bartosz Tchórz i Piotr Filipek.


I CT: Piotr Kołtun, Maciej Nakonieczny, Dominik Olko, Oskar Mińczuk, Kacper Sosnówka, Kacper Mech, Mikołaj Mendel i Adam Gąsik.

Skoro poznaliście bohaterów czwartkowych rozgrywek, to warto wiedzieć jak im poszło. Wspomniałem już, że o Puchar Podwala walczono według zasad systemu pucharowego. Oto drabinka turniejowa:


Poniżej zamieszczam dokładne wyniki poszczególnych spotkań.

I FGT - I AL         0 : 3
I ET - I CT            2 : 2 (3:1)
II ET - IV ETP      2 : 1
IV CTP - III ETP  3 : 2
I AL - IV FTP       1 : 4
III AT - I ET          0 : 0 (3:2)
IV FTP - II ET      2 : 2 (2:3)
III AT - III ETP     2 : 1
IV FTP - III ETP   2 : 3  - mecz o III miejsce
II ET - III AT         1 : 0  - FINAŁ !!!

Klasyfikacja "króla strzelców" nie była prowadzona ale za to organizatorzy turnieju, p. Robert Podlecki oraz p. Kinga Niedbała przyznali  tytuł Najlepszego Zawodnika Pucharu Podwala. Został nim Jakub Kowalczyk z II AT. Gratulacje za dublet.



Dyplomy za udział i poszczególne miejsca wręczał p. Andrzej szum - Zastępca Dyrektora Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego. 




Na koniec tej relacji zapraszam do obejrzenia wybranych zdjęć z tej rywalizacji.















Z OSTATNIEJ CHWILI !!!

Jak wiecie, trzecia próba wygrania UEFA Women's Champions League przez naszą absolwentkę, Kasię Kiedrzynek zakończyła się niestety niepowodzeniem. Barcelona okazała się lepsza. To jednak nie koniec walki o to trofeum przez Kasię. Mówi się, że "nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody". W przypadku naszej absolwentki to powiedzenie nie ma racji bytu. Kasia Kiedrzynek po kilku latach przerwy wraca do Paris Saint - Germain i z ta drużyną ponownie spróbuje zostać pierwszą Polką, która wygra Ligę Mistrzyń. 


Trzymajcie kciuki !!!

                                                                                                                    Piotr Nizioł


poniedziałek, 5 czerwca 2023

Puchar Podwala dziewcząt

   Jako patron medialny Pucharu Podwala wypada tym rozgrywkom poświęcić nieco więcej miejsca niż tylko kilka zdjęć i wyniki końcowe turnieju. Dzisiejszy wpis w całości poświęcę rozgrywkom dziewcząt, dla których był to pierwszy Puchar Podwala w historii. 
Inspiratorem Pucharu Podwala był p. Robert Podlecki. Kiedy odbywała się jego pierwsza edycja p. Kinga Niedbała była jeszcze uczennicą naszej szkoły. Teraz to właśnie ona postanowiła zorganizować te rozgrywki dla dziewcząt.


Do pierwszej edycji Pucharu Podwala dziewcząt zgłosiło się pięć drużyn. Cztery z nich były zespołami klasowymi, jedna powstała z połączenia dwóch klas z symbolem AL, pierwszej i drugiej. Oto uczestniczki pierwszej edycji rozgrywek.


I AL/II AL: Zuzanna Grygiel, Alicja Gede, Martyna Bielak, Antonina Krupa, Julia Poniewozik, Katarzyna Kudzio i Kinga Kuna.


I CT: Julia Antoniewicz, Wiktoria Stachura, Natalia Grad, Karolina Marzec, Patrycja Nowak, Alicja Miziołek, Emilia Prokop, Klaudia Lipka i Klaudia Wójcik.


III BL: Wiktoria Trojanowska, Wiktoria Karbowniczek, Natalia Mikulska, Martyna Pielecha, Weronika Winiarczyk i Wioleta Białecka.


III DL: Sara Beć, Wiktoria Wójcik, Karolina Kotłowska, Katarzyna Drozd, Oliwia Piekarz, Wioletta Kanaszewska, Amelia Żmuda i Zuzanna Zarzycka.


III DT: Klaudia Woźniak, Justyna Żak, Julia Żukiewicz, Weronika Gontarczyk i Jagoda Zawierucha.

Rozgrywki dziewcząt zaplanowane były po zakończeniu turnieju chłopców. Z uwagi na to, że kilka spotkań chłopaków zakończyło się remisem i koniecznością szukania rozstrzygnięcia w rzutach karnych, dziewczęta musiały znaleźć sobie jakieś zajęcie oczekując na swoją kolej. Jedne, jak III BL, dopingowały kolegów z balkonu inne rozgrzewały się na bieżni.




W końcu nadszedł czas rywalizacji na boisku. Turniej odbył się według zasad systemu "każdy z każdym". W sumie rozegrano 10 spotkań. Oto ich wyniki:

I CT - III BL                   1 : 3
I AL/II AL - III DL         1 : 1
III DT - I CT                   1 : 0
I AL/II AL - III BL          1 : 1
III DT - III DL                 3 : 0
I CT - I AL/II AL             1 : 2
III DT - III BL                 1 : 1
I CT - III DL                    1 : 1
I AL/II AL - III DT          1 : 2
III DL - III BL                  1 : 2

Kolejność końcowa:

1. III DT                10 pkt    bramki 7 : 2
2. III BL                 8  pkt    bramki 7 : 4
3. I AL/II AL          5  pkt    bramki 5 : 5
4. III DL                 2  pkt    bramki 3 : 7
5. I CT                    1 pkt     bramki 3 : 7

Oto kilka migawek z przebiegu rywalizacji.
 

III DL - I AL/II AL


Rzut rożny

Najlepszą zawodniczką turnieju wybrana została Wiktoria Trojanowska z klasy III BL.


Puchar Podwala, w obecności p. Janusza Stasiaka Zastępcy Dyrektora Zespołu Szkół nr 1 im Władysława Grabskiego, wręczyła p. Kinga Niedbała.


III DT z Pucharem Podwala 

Nad sprawnym przebiegiem turnieju czuwała dwójka sędziów, Marceli Mościcki oraz Kacper Jakubas. 


Pomoc organizacyjną (zdjęcia, statystyki) prowadziły uczennice klasy II CL: Julia Duda i Maja Jóźwiak. 
                                                               Piotr Nizioł

sobota, 3 czerwca 2023

Kolorowo i z mokrą głową

    Wczoraj najzwyczajniej w świecie odcięło mi zasilanie. Po intensywnej rozgrzewce i jeszcze bardziej intensywnym Dniu Sportu zakończonym nocnym opisywaniem jego przebiegu, wczoraj padłem jak przecinak. Nie obejrzałem nawet do końca meczu Hurkacza. O wyniku końcowym dowiedziałem się z porannych wiadomości. Dzisiaj opiszę w skrócie czwartkowy HIT jakim okazała się balonowa bitwa.


Inicjatorką wydarzenia była p. Dorota Szczerba, której w przygotowaniu i realizacji pomagały p. Iwona Wysokińska i p. Ewa Jóźwiak. Od samego początku inicjatywa budziła wiele emocji. Najpierw były wątpliwości czy to jest bezpieczne, później czy młodzież nie za bardzo się przemoczy. Po wyjaśnieniach p. Doroty zapadła decyzja, że bitwa się odbędzie. Warunkiem uczestnictwa było osobiste zgłoszenie się połączone z przyjęciem informacji, że warto tego dnia wziąć ze sobą ręcznik i ubranie na zmianę. Ważnym czynnikiem była także prognoza pogody ale o to byliśmy spokojni. 


Zapas "amunicji" zapewniła p. Dorota oraz Samorząd Uczniowski. Od samego rana trwała akcja jej napełniania. Do tego zajęcia włączyli się nasi konserwatorzy, którzy znaleźli także odpowiednie kontenery na przechowywanie setek balonów. Kolejne porcje napełnionych balonów, ostrożnie niczym nitroglicerynę, przenosili dostawcy.

Foto: https://www.facebook.com/photo/?fbid=721389239990801&set=pcb.721389849990740

Kiedy wszystko było już gotowe, żeby wprowadzić uczestników w odpowiedni nastrój, odbyły się wspólne tańce. Na pierwszy ogień poszła żywiołowa Macarena prowadzona przez p. Dorotę.

Foto: Piotr Michalski, Dziennik Wschodni


Po Macarenie nastąpiła zmiana rytmu z latynoskiego na europejski i w celu bliższego poznania się przyszłych, "zwaśnionych drużyn", odtańczono wspólnie koleżeńską Belgijkę.



Te dwa tańce tak rozgrzały przyszłych uczestników "balonowej bitwy", że dalsze czekanie nie było już możliwe. Uczestnicy zabawy, podzieleni na dwie drużyny, ustawili się na linii środkowej boiska twarzą do swoich bramek, w których znajdowały się kontenery z wypełnionymi wodą małymi balonami.

Foto: https://www.facebook.com/photo?fbid=721388936657498&set=pcb.721389849990740

Na sygnał obydwie ekipy ruszyły po amunicję. Zasada była taka, że można było wziąć tylko po dwa balony i z nimi należało wrócić w okolice linii środkowej. Stąd można było bombardować drużynę przeciwną. Po wyrzuceniu obydwu balonów jak najszybciej trzeba było wrócić po kolejne dwie sztuki i tak do wyczerpania amunicji. Zwycięską drużyną była ta, która szybciej wykonała zadanie. Stopień przemoczenia odzieży nie miał wpływu na werdykt końcowy. Mokra głowa, bluzka i spodenki były tylko ubocznym, przyjemnym efektem "balonowej bitwy". Wygrała drużyna POMARAŃCZOWYCH. Ja nie mam pojęcia, która to z ekip.

Foto: Piotr Michalski, Dziennik Wschodni

Foto: https://www.facebook.com/photo?fbid=721389763324082&set=pcb.721389849990740

Foto: https://www.facebook.com/photo?fbid=721389799990745&set=pcb.721389849990740

Kiedy kontenery z amunicją zostały opróżnione trzeba było wyciszyć emocje. Nic tak dobrze nie robi w tym kierunku jak wspólne pląsy. Całość wydarzenia na boisku szkolnym zakończyło wspomnienie z lat dziecinnych wyrażone we wspólnym odtańczeniu superhitu jakim były "Kaczuchy". 



W radosnych nastrojach uczestnicy zabawy posprzątali po sobie pobojowisko pełne setek, o ile nie tysięcy, kolorowych fragmentów rozerwanych balonów. Trafiły one do koszy. Na zakończenie wydarzenia, organizatorki poczęstowały wszystkich uczestników słodkościami. 
Rozmawiałem z kilkoma dziewczętami biorącymi udział w "balonowej bitwie". Wszystkie były mega zadowolone ale z pewnym niedosytem. Ich zdaniem za mało było amunicji i sama bitwa trwała krócej niż tańce. Jest to wskazówka na przyszłość, bo myślę, że takie wydarzenie na stałe zagości w programie Dnia Sportu. 
                                                                         Piotr Nizioł

czwartek, 1 czerwca 2023

Dzień sportu

       Mnóstwo atrakcji, wiele radości i sporo emocji dostarczył wszystkim uczestnikom oraz obserwatorom dzisiejszy Dzień Sportu. Od samego rana, w różnych miejscach w szkole, można było uczestniczyć bądź obserwować przygotowane przez nauczycieli wychowania fizycznego wydarzenia sportowe.

Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili piłkarze nożni, którzy po przerwie spowodowanej pandemią COVID 19, walczyli w kolejnej edycji Pucharu Podwala. Do turnieju przystąpiło 10 drużyn. Nieobecną klasę III AL zastąpiła reprezentacja klasy IV FTP, która od razu stawiana była w gronie faworyta do zdobycia głównego trofeum. Drużyna z dwoma reprezentantami szkoły nie utrzymała presji i w półfinale uległa ekipie II ET. Natchnieni tym zwycięstwem zawodnicy II ET poszli za ciosem i w finale poradzili sobie także z drużyną III AT i w pięknym stylu wywalczyli Puchar Podwala, który ich kapitan odebrał z rąk p. Andrzeja Szuma, Zastępcy Dyrektora Zespołu Szkół nr 1 im. Wł. Grabskiego. Najlepszym zawodnikiem turnieju został wybrany  Jakub Kowalczyk z II ET.



.

Po chłopakach do rywalizacji przystąpiły drużyny żeńskie. Była to pierwsza edycja Pucharu Podwala dziewcząt. W turnieju udział wzięło 5 drużyn, cztery klasowe i jedna połączona z klas I AL/II AL. Dziewczęta grały systemem "każdy z każdym" a historyczne zwycięstwo odniosła reprezentacja klasy III DT, która wyprzedziła w końcowej klasyfikacji drużyny III BL i wspomnianą połączoną I i II AL. Najlepszą zawodniczką turnieju wybrana została Wiktoria Trojanowska z klasy III BL. Trofea najlepszym wręczał p. Janusz Stasiak, zastępca Dyrektora Zespołu Szkół nr 1 im. Wł. Grabskiego.




Nad przebiegiem turnieju zgodnym z przepisami gry oraz duchem fair play czuwała dwójka naszych sędziów w osobach Marcelego Mościckiego oraz Kacpra Jakubasa. Turniej o Puchar Podwala wspólnie przygotowali p. Kinga Niedbała, p. Robert Podlecki z moją skromną pomocą.

Równolegle z rywalizacją piłkarzy rozgrywany był turniej szachowy, który przygotowali p. Albert Czerniak i p. Jarosław Mucha. Do turnieju zgłosiło się aż 12 szachistów, którzy rywalizowali w parach do momentu wyłonienia trzech najlepszych. Pozostała w turnieju trójka o miejsca walczyła grając każdy z każdym. Ostatecznie zwyciężył Adrian Zygmunt z IV ETP przed Jakubem Malinowskim z IV CTP oraz Jackiem Kołaczem z I FG. Wszyscy oni otrzymali pamiątkowe dyplomy a zwycięzca skromny puchar. Na koniec turnieju, poza konkursem, doszło do ciekawych pojedynków pomiędzy p. Albertem oraz zdobywcami dwóch pierwszych miejsc. Pan Albert Czerniak poradził sobie z Jakubem ale w konfrontacji z Adrianem niestety przegrał aż trzykrotnie. Brawo Adrian !!!




O godzinie 10:30 rozpoczęło się wydarzenie na szkolnym boisku. Pani Dorota Szczerba we współpracy z p. Iwoną Wysokińską i p. Ewą Jóźwiak przygotowały dla chętnych zajęcia przy muzyce oraz długo wyczekiwaną bitwę balonową. Rozpoczęło się od wspólnych tańców. Na początek uczestnicy wydarzenia zatańczyli Macarenę, później Belgijkę. Po tańcach odbyła się balonowa bitwa. Uczestnicy zostali podzieleni na dwie równe drużyny. Każda miała w swojej bramce na boisku do piłki ręcznej  500 małych balonów wypełnionych wodą. Rywalizacja polegała na tym, że stojące na linii środkowej boiska drużyny, na sygnał biegły do swoich balonów. Każdy mógł wziąć 2 sztuki i musiał z nimi wrócić na linię środkową i stąd mógł starać się trafić nimi w kogoś z drużyny przeciwnej. Później zadanie było powtarzane aż do wyczerpania amunicji. Drużyna, która szybciej wyczerpała zapas balonów bez względu na stopień przemoczenia wygrywała rywalizację. Dzisiaj zwyciężyła drużyna pomarańczowych. Po bitwie wszyscy wspólnie pląsali w rytm wielkiego hitu "Kaczuchy". To wydarzenie znalazło się w relacji Dziennika Wschodniego. Wykorzystane zdjęcia są autorstwa reportera p. Piotra Michalskiego. 

Foto: Piotr Michalski, Dziennik Wschodni

Foto: Piotr Michalski, Dziennik Wschodni

Foto: Piotr Michalski, Dziennik Wschodni

Podczas gdy na boisku lała się woda i odbywały się wspólne tańce, w małej sali gimnastycznej toczył się mecz tenisa stołowego Nauczyciele kontra Uczniowie. W drużynie uczniów wystąpił świeżo upieczony mistrz szkoły Jacek Kołacz i zdobywca tytułu wicemistrzowskiego Miłosz Milanowski. Ich rywalami byłem ja i p. Jarosław Włoszek. Grze przyglądała się liczna grupa uczniów I FG, do której chodzą Jacek i Miłosz oraz z klasy IV FTP. Jeden z uczniów tej klasy, Paweł Szymański, pełnił funkcję sędziego stolikowego. Nauczycieli wspierała p. Urszula Zwijacz. Jej doping był nieoceniony, bo poprowadził nas do zwycięstwa. Najpierw p. Jarosław pokonał Miłosza 2 : 1 (9:11; 11:7; 11:8), później ja uległem Jackowi 1 : 2 (9:11; 11:4; 6:11). Decydującą grą była gra podwójna, która zakończyła się wynikiem 2:1 dla nauczycieli (12:14; 11:5, 11:4). 




Bezpośrednio po meczu tenisa stołowego, miłośnicy "sportów rakietkowych" przenieśli się na kort tenisowy. Tam odbyło się kolejne wydarzenie w postaci promocji tenisa ziemnego. Tę część Dnia Sportu przygotowałem wspólnie z p. Albertem Czerniakiem. Najpierw opowiedziałem zebranym krótką historię powstania tej gry, zapoznałem z podstawowymi przepisami, pokazałem jak wygląda i czym się różni kort do gry pojedynczej i podwójnej. Była także krótka wzmianka o najlepszych polskich tenisistkach i tenisistach. Później zagraliśmy z p. Albertem trzy gemy z objaśnianiem przepisów gry i sposobem liczenia punktów. Na koniec wszyscy chętni, pod naszym okiem, mogli sami spróbować swoich sił w tej wyjątkowej grze.




Ostatnim punktem Dnia Sportu był turniej unihokeja, który na boisku przygotowanym w sali gimnastycznej zorganizował p. Robert Rachwał. Do rywalizacji zgłosiło się 6 trzyosobowych drużyn. Rywalizowano systemem grupowo - pucharowym. Wygrała drużyna II AL przed I BDT i II CL.




 We wszystkich dzisiejszych wydarzeniach czynnie udział wzięło kilkaset uczennic i uczniów naszej szkoły. Drugie tyle oglądało przygotowane przez nauczycieli wychowania fizycznego we współpracy z Samorządem Uczniowskim imprezy. Nad bezpieczeństwem uczestników Dnia Sportu, obok pani pielęgniarki z gabinetu medycznego, czuwały wolontariuszki z klasy ratownictwa medycznego (II BL): Dorota Anasiewicz, Wiktoria Drzazga i Wiktoria Kłoda. Na szczęście nie musiały interweniować, gdyż wszystkie działania toczyły się z poszanowaniem przeciwnika w myśl zasad fair play.

W najbliższym czasie opublikuję na blogu szczegółowe podsumowanie Pucharu Podwala z większą ilością zdjęć. Zaglądajcie tutaj, to może przeczytacie o sobie. Zapraszam.

                                                                                                           Piotr Nizioł


Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy ...