czwartek, 5 czerwca 2025

Przebiegli i szybcy

 Dzisiejszy odcinek relacji z poniedziałkowego "Dnia Sportu" dotyczy dwóch wydarzeń. Pan Piotr Choduń zorganizował na bieżni zawody dla dziewcząt i chłopców w biegach na 50 m. oraz wyścig na wózkach na tym samym dystansie. W tym samym czasie, w zaciszu czytelni biblioteki szkolnej, odbywał się turniej szachowy, który wspólnie zorganizowali dwaj miłośnicy tej królewskiej gry, p. Albert Czerniak i p. Jarosław Mucha. Czytającym pozostawiam interpretację tytułu. Czy to sprinterzy "przebiegli" czy byli "szybcy"? A może to raczej szachiści byli bardziej "przebiegli" i "szybcy" w podejmowaniu strategicznych decyzji niezbędnych do zwycięstwa na szachownicy? Co byście nie zdecydowali, to biegających było zdecydowanie więcej od szachistów i to od nich zaczynam.


W zawodach chłopaków uczestniczyło 9 biegaczy i dwóch zawodników na wózkach. Przedstawię ich w przypadkowej kolejności, bo oprócz Mikołaja Jóźwika i Dominika Jaszaka, którzy startowali na wózkach pozostałych nie znam z imienia i nazwiska. Od p. Piotra Chodunia otrzymałem taką listę: Marcin Wojnicki (II FGT), Bartosz Chlebowicz (II FGT), Szymon Gałązka (I ET), Kajetan Czupryn (I ET), Radosław Klech (II FGT), Miłosz Parol (II FGT), Adrian Nawłatyna (II FGT), Bartłomiej Błaszczak (I ET) i Antoni Piech (II FGT). Jednego z chłopaków nie widać, bo skrył się za kolegą pierwszym z prawej. 


Na powyższym selfie widać już wszystkich. Pan Piotr Choduń także okazał się szybki i pyknął selfie zanim jeden z chłopaków zdążył skryć się za kolegą w białej koszulce Realu Madryt.


Ze sprawdzeniem obecności dziewcząt nie mam problemu. Żadna z nich nie chowała się przed obiektywem. W zawodach wzięły udział: Maja Janek (III BL), Milena Gryglicka (III BL), Ginevra Martolini (III BL) i Marta Wanicka (III BL).


Taką perspektywę miała każda i każdy z biegnących, łącznie ze ścigającymi się na wózkach.



Na starcie panowała przyjacielska atmosfera. Uczestnicy biegu wspierali się nawzajem.


Dziewczęta poważniej od swoich kolegów stawały do rywalizacji. Widać było w nich pełną koncentrację i nieodpartą chęć wygranej.



Po sygnale startera nie było już żadnej taryfy ulgowej. Wszyscy chcieli uzyskać jak najlepszy czas.



Wraz z pokonywanym dystansem zwiększała się prędkość aż do tej maksymalnej na mecie. Wyniki w poszczególnych kategoriach przedstawiają się następująco:

Dziewczęta:
1. Milena Gryglicka i Marta Wanicka ex aequo - 8,28 sek.
2. Maja Janek - 8,95 sek.
3. Ginevra Martolini - 9,30 sek. 
Tak na marginesie dopowiem, że dzisiaj (05.06) podczas lekcji WF w klasie III DL, dwie uczennice: Gabrysia Nawłatyna i Kamilka Pecio uzyskały czasy nieco lepsze od Mileny i Marty ale w poniedziałek zamiast biegać, to grały w "dwa ognie" oraz uczestniczyły w bitwie balonowej i w zumbie. 

Chłopcy:
1. Bartłomiej Błaszczak - 6,96 sek.
2. Adrian Nawłatyna - 7,26 sek.
3. Radosław Klech - 7,27 sek.
4. Marcin Wojnicki - 7,41 sek.
5. Antoni Piech - 7,77 sek.
6. Kajetan Czupryn - 8,06 sek.
7. Bartosz Chlebowicz - 8,17 sek.
8. Miłosz Parol - 8,23 sek.
9. Szymon Gałązka - 8,48 sek.

Wyścig na wózkach:
1. Dominik Jaszak - 14,59 sek.
2. Mikołaj Jóźwik - 18,43.

Ogromne gratulacje należą się jednak wszystkim uczestnikom bez względu na osiągnięty czas i zajęte miejsce. Wszyscy możecie być znakomitym przykładem dla tych, którzy kombinują i podczas lekcji WF migają się od sprawdzenia się na tym sprinterskim dystansie.

Podczas gdy na bieżni panowała radosna atmosfera i słychać było rytmiczne tupanie, to w czytelni szkolnej biblioteki panowała zupełna cisza, że słychać było pewnie oddechy rywalizujących w szachach. Do turnieju zorganizowanego przez p. Alberta Czerniaka i p. Jarosława Muchę zgłosiło się 7 osób, wśród których były 3 dziewczyny. Oto pełna lista: Maja Bednarczyk (III DL), Małgorzata Kawa (III BL), Marta Krzysiak (III DL), Karol Bartoszcze (I ET), Juliusz Urban (I ET), Filip Kowalik (III BDT) i Mateusz Kowalik (II BDT).




Turniej rozgrywany był systemem "każdy z każdym". Wszyscy rozegrali po 6 partii. Od organizatorów otrzymałem tylko informacje na temat pierwszej trójki. Przedstawia się ona następująco:
1. Filip Kowalik,
2. Mateusz Kowalik,
3. Małgorzata Kawa.
Na zakończenie rywalizacji, zwycięzca rozegrał dwie partie z p. Jarosławem. Obydwaj wygrali po jednej partii. Jutro kolejna relacja z "Dnia Sportu". Będzie o tenisie stołowym w stylu RETRO !!!

                                                                        Piotr Nizioł

środa, 4 czerwca 2025

Ręce pełne roboty

 W dzisiejszym wpisie, którym kontynuuję relacje z "Dnia Sporu", opiszę finał Wiosennego Turnieju Piłki Ręcznej, który od wczesnych godzin rannych rozgrywany był na szkolnym boisku.


Pierwsze mecze turnieju odbyły się w drugiej połowie kwietnia, podczas czwartkowych zajęć SKS. Areną zmagań była nasz sala gimnastyczna. W "Dniu Sportu", p. Robert Rachwał, zaplanował turniej finałowy. Zakwalifikowały się do niego reprezentacje klas I ET, II AL i II BDT. W meczu decydującym o zwycięstwie w turnieju spotkały się reprezentacje klas I ET i II AL. Mecz zakończył się wynikiem 9 : 2 dla chłopaków z klasy II AL i to oni mogli unieść puchar w geście zwycięstwa.


Mecze rozgrywane były przy pięknej pogodzie i fotograf, Dawid Jóźwik z II BDT, miał możliwość pokazania grających na tle przepięknych kamieniczek Starego Miasta, klasztoru Dominikanów, Zamku Lubelskiego i pięknie komponującego się z tym otoczeniem budynku naszej szkoły. Sami zobaczcie w jakich plenerach grali uczestnicy turnieju. Spotkania sędziował organizator turnieju p. Robert Rachwał. 















Jutro kolejny odcinek relacji z poniedziałkowego "Dnia Sportu". Zapraszam do czytania i oglądania.

                                                                            Piotr Nizioł

wtorek, 3 czerwca 2025

Puchar Podwala 2025

 


W dniu 2 czerwca, w ramach "Dnia Sportu", odbyły się turnieje piłki nożnej wśród dziewcząt i chłopców. Do rywalizacji przystąpiło 10 drużyn męskich i 5 żeńskich. 



Rozgrywki rozpoczęły się o godzinie 8:00 i trwały do 13:30. Rozegrano w sumie 19 spotkań, 9 w turnieju chłopców (2 zakończyły się walkowerem) i 10 w rozgrywkach dziewcząt. Ta różnica spowodowana była systemami rozgrywek, według których toczyła się rywalizacja. Chłopcy grali klasycznym systemem pucharowym, dziewczęta "każdy z każdym".



Mecze sędziowali młodzi adepci w tym fachu, Karol Kunach (III AL) i Jakub Kanadys (III FGT). Oprócz zwycięskich drużyn nagrodzono także najlepszego zawodnika i najlepszą zawodniczkę. 


Puchary i statuetki wręczał p. Artur Korgul - Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego. W rywalizacji chłopców, Puchar Podwala wywalczyła klasa III AL. Statuetkę dla najlepszego zawodnika turnieju otrzymał uczeń tej klasy, Karol Kunach.



W turnieju dziewcząt, Puchar Podwala trafił do drużyny złożonej z uczennic klas: I CDL, II AL, II BL, II CL i III AL. Coś mi się wydaje, że to taki nasz szkolny, żeński Arsenal, który w tegorocznym finale UEFA Women's Champions League pokonał słynną Barcelonę z Ewą Pajor w składzie. Statuetka dla najlepszej zawodniczki trafiła w ręce Alicji Wolskiej z klasy III BDT, takiej naszej Ewy Pajor ;)



Końcowa kolejność turnieju o Puchar Podwala 2025 chłopców:

1. III AL,

2. I ABD,

3. IV ET,

4. II FGT,

5-8 III BDT, III FGT, II ET, III CT,

9-10 II BDT, I ET. 

Końcowa klasyfikacja turnieju o Puchar Podwala 2025 dziewcząt:

1. I CDL, II AL, II BL, II CL, III AL,

2. III CT,

3. II BL, II BDT, III BDT,

4. III BL,

5. II DL.

                                                                                Kinga Niedbała/Piotr Nizioł


poniedziałek, 2 czerwca 2025

Dzień Sportu w Grabskim


Dzień Sportu na stałe wpisał się już do naszego szkolnego kalendarza. Kolejna jego edycja odbyła się właśnie dzisiaj. Nasze szkolne obiekty sportowe, ale i nie tylko one, były dzisiaj areną zmagań w wielu ciekawych dyscyplinach i innych aktywnościach ruchowych. Nasi nauczyciele wychowania fizycznego przygotowali i przeprowadzili żelazne punkty dorocznych obchodów jak i kilka nowych propozycji. Te żelazne punkty programu to kolejna edycja "Pucharu Podwala", turniej szachowy i bitwa balonowa. Nowościami były natomiast finały Wiosennego Turnieju Piłki Ręcznej, Mistrzostwa Szkoły w Biegu na 50 m., turniej tenisa stołowego w formule "RETRO" i mecz w "Dwa ognie". Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dzisiaj w skrócie opiszę jak wyglądało nasze świętowanie na sportowo. Od jutra będę w szczegółach, z większą ilością zdjęć, zapoznawał z poszczególnymi wydarzeniami.


Jako pierwsi na boisko w sali gimnastycznej wybiegli uczestnicy turnieju o "Puchar Podwala" w futsalu. Do turnieju zgłosiło się 12 reprezentacji klasowych, z których do rywalizacji przystąpiło 10. I ABL i II AL i z jakiegoś powodu nie pojawiły się na turnieju. Rywalizowano systemem pucharowym a najlepszą okazała się reprezentacja III AL. 


Po chłopakach do gry przystąpiły dziewczęta. Do turnieju zgłosiło się 5 drużyn, trzy reprezentacje klasowe i dwie połączone z kilku klas. Dziewczęta rywalizowały systemem "każdy z każdym" a najlepszą okazała się drużyna złożona z uczennic klas I CDL, II AL, II BL, II CL i III AL. Turnieje o "Puchar Podwala" przygotowali i przeprowadzili wspólnie p. Kinga Niedbała z p. Robertem Podleckim.


Do programu "Dnia Sportu" dołączyła w tym roku piłka ręczna. Pan Robert Rachwał wyznaczył na ten dzień finał rozgrywek "Wiosennego Turnieju Piłki Ręcznej", który ostatecznie zdobyła klasa II AL.


Spokój i ciszę w czytelni szkolnej biblioteki wykorzystali uczestnicy turnieju szachowego. Do zmagań zorganizowanych przez p. Alberta Czerniaka i p. Jarosława Muchę, przystąpiło 7 osób. Tutaj nie było podziału na dziewczęta i chłopców. Zwycięzcą turnieju został Filip Kowalik z klasy III BDT.



Pan Piotr Choduń postanowił w tym roku wyłonić najlepszych w szkole sprinterów. Przeprowadził zawody w biegu na 50 m w trzech kategoriach: dziewczęta, chłopcy i wyścig na wózkach. Do rywalizacji przystąpiło 15 dziewcząt i chłopców. W kategorii dziewcząt ex aequo  na pierwszym miejscu z czasem 8,28 sklasyfikowane zostały dwie uczennice z klasy III BL, Milena Gryglicka i Marta Wanicka. Wśród chłopców, tytuł najszybszego na Podwalu, wywalczył Bartłomiej Błaszczak z kl. I ET. Jego czas, to 6,96. W wyścigu na wózkach wygrał Dominik Jaszak z II AT (14,59), który pokonał Mikołaja Jóźwika z II DL (18,43).


Turniej tenisa w formule "RETRO" rozgrywany był w dwóch miejscach, w "pingpongowni" i w tak zwanej "sali marmurkowej". Turniej, który zorganizowałem, rozgrywany był według zasad obowiązujących wtedy kiedy ja byłem w waszym wieku. Wszyscy uczestnicy, wśród których była jedna dziewczyna, grali takimi samymi rakietkami. Ta "jedynaczka", którą była Tosia Serafin z klasy II BDT okazała się najlepszą i w nagrodę otrzymała okazały puchar, który jest chyba starszy od niej. Będzie on niewątpliwie ozdobą w bardzo bogatej kolekcji trofeów naszej najlepszej tenisistki stołowej.



Finałem "Dnia Sportu" podobnie jak przed rokiem była bitwa balonowa i wspólna zumba. Żeby jednak mieć powody do schłodzenia organizmów, trzeba było się najpierw nieźle zgrzać. Motywacją do obfitego bombardowania się balonikami wypełnionymi orzeźwiającą wodą był mecz w "Dwa ognie". Miała to być rywalizacja pomiędzy typami szkół, ale z uwagi na nieobecność kilku osób deklarujących chęć wystąpienia w reprezentacji LO i TE-H, skończyło się na składach mieszanych wybranych bezpośrednio przed meczem. Po kilkunastu minutach gry uczestnicy meczu byli tak spragnieni wody, że z wielką ochotą przystąpili do bitwy. Tutaj zwycięzcą był każdy kto dał się trafić. Zabawa była przednia. Tę część "Dnia Sportu", którą przygotowały i przeprowadziły p. Ewa Jóźwiak, p. Dorota Szczerba i p. Iwona Wysokińska, zakończyła żywiołowa zumba. Nie dysponuję żadnymi zdjęciami z tej części, gdyż p. Dorota dokumentująca wydarzenia na boisku, poprowadziła tę część. Gdyby jednak ktoś z czytających pyknął jakieś fotki, to wiecie gdzie mnie szukać. Opisując dokładnie każde z wydarzeń chętnie je wykorzystam. Jutro zaczynam od futsalu. Zapraszam do lektury.

                                                                                   Piotr Nizioł

Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy ...