piątek, 10 kwietnia 2026

Dzień Otwartych Drzwi na sportowo


Za nami Dzień Otwartych Drzwi w naszej szkole. Od samego rana do szkoły ciągnęły tabuny ósmoklasistów ze szkół lubelskich, podlubelskich oraz z miejscowości znacznie oddalonych od naszego miasta. Sam miałem okazje rozmawiać i opowiadać o szkole młodzieży z Bystrzejowic, Kamionki czy z Karczmisk. Z rana przeważały grupy miejscowej młodzieży pod opieką swoich nauczycieli. To były przeważnie wyjścia całych klas. Z czasem zaczęły dominować niewielkie grupki pod opieką rodziców. To ci, którzy przyjechali z dalsza. Wzmożony ruch trwał mniej więcej do południa. Później frekwencja stopniowo spadała i ostatni odwiedzający pojawiali się przed godziną 14:00. 

Tego dnia w naszej szkole, w każdym jej miejscu, odbywały się prezentacje poszczególnych profili nauczania lub grup przedmiotowych. Swoje działanie przygotował także Zespół Wychowania Fizycznego. Nasze wewnętrzne obiekty sportowe od godziny 9:00 tętniły życiem i przyciągały liczne grupy odwiedzającej nas młodzieży. W związku z tym, że formuła tegorocznego Dnia Otwartych Drzwi nawiązywała do Nowego Jorku poszczególne miejsca w szkole przybrały nazwy kojarzące się z tym amerykańskim miastem. Nasz segment sportowy przyjął nazwę słynnej nowojorskiej hali widowiskowo - sportowej, Madison Square Garden. Piękną dekorację nawiązującą do tego miejsca przygotowały: p. Ewa Jóźwiak, p. Dorota Szczerba i p. Iwona Wysokińska




Przed wejściem do "Madison Square Garden", w tak zwanej "sali marmurkowej", gdzie na co dzień eksponowane są w gablotach zdobyte przez naszych sportowców puchary, stanął stół do tenisa przykryty ozdobną tkaniną a na nim wywalczone w ostatnich latach trofea. Na ozdobnym wieszaku zawisły medale a całość ekspozycji  uzupełniła prezentacja naszych strojów sportowych na manekinach i w oknach. Stoisko przygotowałem ja z p. Kingą Niedbałą i p. Piotrem Choduniem. Prezentowało się ono okazale i wiele grup zatrzymywało się w tym miejscu, żeby obejrzeć nasze trofea i wysłuchać informacji o tym jak w naszej szkole wyglądają lekcje wychowania fizycznego, zajęcia pozalekcyjne oraz o startach naszych sportowców we Współzawodnictwie Sportowym Szkół Miasta Lublin oraz wyższego szczebla.




Aktywności sportowe rozpoczęły się jednocześnie w dużej sali gimnastycznej oraz w sali do tenisa stołowego. W sali gimnastycznej p. Ewa Jóźwiak przygotowała pokazowy trening i mecz siatkówki w wykonaniu swoich podopiecznych ze szkolnych reprezentacji dziewcząt i chłopców.



W tym samym czasie, na drugiej połowie sali gimnastycznej odbywał się pokazowy trening koszykarzy pod kierunkiem p. Iwony Wysokińskiej. Trening zakończył mecz w koszykarskiej formule 3 x 3, w którym zagrali przygotowujący się do Licealiady członkowie szkolnej reprezentacji.



Środkową część wykorzystała natomiast p. Dorota Szczerba, która nadzorowała "strzelnicę" z nagrodami. Odwiedzający naszą szkołę chętnie próbowali swoich snajperskich umiejętności starając się zestrzelić jak największą ilość plastikowych kubeczków ułożonych w piramidę. Nagrodami były słodycze oraz drobne upominki przygotowane przez p. Ewę, Dorotę i Iwonę.



Wszystkie opisane działania oglądały z balkonu grupy odwiedzającej nas młodzieży. Widok był zacny.


Jak wspomniałem, o 9:00 rozpoczęły się także sportowe aktywności w sali do tenisa stołowego. Tam odwiedzająca nas młodzież mogła pograć w tenisa stołowego z naszymi medalistami Licealiady. Sparingpartnerami dla uczestników Dnia Otwartych Drzwi była Tosia Serafin, Gabryś Witek i ja. Oprócz tego można było popróbować swoich sił na stoliku do mini tenisa stołowego albo pograć w piłkarzyki. Na tę okoliczność osobiście naprawiłem stoły ofiarowane kiedyś przez p. Kingę robiąc z dwóch stołów jeden pełnowartościowy. Przetrwał on liczne gry i mam nadzieję, że i wy go oszczędzicie.



Po zakończeniu meczów siatkówki, koszykówki 3 x 3 i wystrzelaniu do kubków wszystkich lotek, salę gimnastyczna przejęły nasze szkolne drużyny futsalu oraz cheerleaderki. Za tę część sportowego programu Dnia Otwartych Drzwi odpowiadała p. Kinga Niedbała oraz p. Robert Podlecki. Najpierw odbył się pokazowy trening pod okiem trenerów. Po treningu wystąpiły cheerleaderki. Następnie uczestnicy treningu zostali podzieleni na drużyny i rozegrali między sobą mecz. Jego dwie połowy rozdzielił kolejny występ cheerleaderek i podobnie było po zakończeniu gry.








Opisane i udokumentowane fotograficznie działania nie były wszystkim co przygotowali nauczyciele wychowania fizycznego. Ponadto w siłowni, p. Robert Rachwał, poprowadził zajęcia z naszymi uczniami oraz wyjaśniał odwiedzającym jak korzystać ze sprzętu siłowego, żeby ćwiczenia były bezpieczne i efektywne. Nie otrzymałem żadnych zdjęć z tych zajęć i nie natrafiłem na takowe na szkolnym profilu Facebooka. Jeżeli zdobędę jakieś fotki, to uzupełnię niniejszy wpis.

Ważną rolę pełnił także p. Albert Czerniak, który w hallu (bo to przecież Nowy Jork), witał przybywających na zwiedzanie naszej szkoły i przydzielał im oprowadzających. Ostatni z nich przybywali około godziny 14:00 i gdy obejrzeli przygotowane dla nich atrakcje, szkoła powoli wracała do swojego normalnego wyglądu. Przyznać trzeba, że to był bardzo pracowity ale udany dzień. Zarówno nasza młodzież jak i ich opiekunowie przygotowali wiele atrakcji i pokazali wszystkie atuty naszej szkoły. Jestem przekonany, że po wakacjach z dużą częścią odwiedzających spotkamy się na lekcjach.

                                                                                        Piotr Nizioł