Z niewielkim poślizgiem, ale zgodnie z obiecanką zawartą w poprzednim wpisie, w dwóch kolejnych postach dokładniej opiszę nasz udział w rozgrywkach o Puchar JM Rektora UMCS. Zacznę od futsalu.
Jako pierwsze do rywalizacji przystąpiły dziewczęta. Pani Kinga Niedbała miała nie lada problem ze skompletowaniem drużyny. Maturzystki myślami są już przy majowych egzaminach i nie na myśli jest im teraz granie w piłkę. Kilka dziewcząt z drużyny z innych powodów nie mogło zagrać. Z trudem udało się zebrać zaledwie siedem zawodniczek do drużyny. Siedem, ale za to jakich. Sami zobaczcie.
Skojarzenie z kultowym westernem "Siedmiu wspaniałych" samo nasuwa się na myśl. Zresztą co ja będę ściemniać. Każdy może sobie obejrzeć ten film i wyobrazić sobie jak walczyła nasza reprezentacja.
Rywalkami grupowymi naszych dziewczyn były V i XXVII LO. Mecz z pierwszą z tych ekip zakończył się wynikiem bezbramkowym. Spotkanie z XXVII LO także zakończyło się remisem, ale 1 : 1. Bramkę dla naszej drużyny zdobyła Tosia Krupa. Wobec bezbramkowego remisu pomiędzy V i XXVII LO, o awansie do finału zdecydowały rzuty karne pomiędzy naszą szkołą a XXVII LO. Te lepiej wykonywała nasza drużyna, która tę "wojnę nerwów" wygrała 4 : 3.
Skład naszej drużyny: Natalia Grzegorczyk (III DL), Milena Gryglicka (IV BL), Maja Kolasa (III DL), Antonina Krupa (IV AL), Antonina Serafin (III BDT), Alicja Wolska (IV BDT) i Julia Wójcicka (I BDT).
Kolejnym rywalem naszych chłopaków była drużyna z VII LO, w której funkcjonuje klasa o profilu piłkarskim a uczęszczają do niej zawodnicy Motoru Lublin. Nasi reprezentanci nie przestraszyli się faworyzowanych przeciwników i wysoko pokonali ich 3 : 0. Bramki strzelili: Karol Kunach, Jakub Lenard i Dawid Wójcik. Zwycięstwo to dało naszym chłopakom awans do finału.
Finałowymi rywalami drużyny prowadzonej przez p. Roberta Podleckiego, któremu asystowała p. Kinga Niedbała, byli inni potentaci lubelskiej piłki nożnej w wydaniu szkolnym. Tą drużyną była reprezentacja VI LO, która z racji lokalizacji ściśle współpracuje z Sygnałem Lublin. Mecz był bardzo wyrównany, przypominał finałową batalie naszych dziewcząt sprzed południa i w regulaminowym czasie zakończył się wynikiem bezbramkowym.
O tym, która z drużyn zdobędzie główne trofeum, podobnie jak w finale dziewcząt miały zadecydować rzuty karne. Przed rozpoczęciem serii rzutów karnych, p. Robert Podlecki dodał swoim podopiecznym otuchy, zmotywował ich i ustalił kto będzie je egzekwował i kto stanie w naszej bramce.
Skład naszej drużyny: Tymoteusz Drabik (II ABDT), Mateusz Grądziel (IV BDT), Igor Jastrzębski (II CGT), Jakub Kowalczyk (V ET), Szymon Kowal (III ET), Karol Kunach (IV AL), Jakub Lenard (IV ET), Hubert Mazurek (V AT), Bartosz Wójcik (II CGT) i Dawid Wójcik (V ET).
Nad zgodnym z przepisami przebiegiem turnieju czuwała dwójka młodych sędziów, która dołączyła do licznej grupy wychowanków p. Roberta Podleckiego. Jednym z nich był Jakub Kanadys (IV FGT), który niedawno uzyskał uprawnienia. Drugim, Bartosz Grzegorczyk, nasz absolwent studiujący aktualnie na Uniwersytecie Przyrodniczym.
Piotr Nizioł


























