Od tygodnia mamy piękną wiosnę tej zimy. Niby chłód ma jeszcze powrócić, może nawet sypnie śniegiem, ale powoli trzeba już myśleć o konserwacji i odłożeniu na strych nart, sanek i łyżew. Zanim to jednak nastąpi można jeszcze korzystać z ostatnich dni ślizgawki w ICEMANII. Właśnie na takie spędzenie dzisiejszego dnia zdecydowała się klasa III BDT.
Uczestnicy wyjścia prezentowali zróżnicowany poziom zawansowania. Jedni radzili sobie dobrze, inni jeszcze lepiej. Niektórzy oprócz bliższego poznania się z lodem zaznajomili się także z innymi łyżwiarzami. Z pewnością wszyscy doskonale się bawili. Zobaczcie jak było dzisiaj na ICEMANII.
Wyjście zorganizowała p. Kinga Niedbała a ja zostałem poproszony jako dodatkowy opiekun.
Ostatni raz byłem na łyżwach jeszcze przed pandemią. Myślę, że było to w 2018 roku czyli jakieś 8 lat temu. Mam nadzieję, że na kolejny raz nie będę czekał aż tak długo.
Dzisiejsze ślizganie na ICEMANII trwało nieco dłużej niż normalna lekcja wychowania fizycznego. Różna też była intensywność zajęć w wykonaniu poszczególnych uczestników wyjścia. Jedni nieźle się spocili, inni zmarzli. Wszyscy jednak z pewnością zgłodnieli. Pani Kinga była przygotowana i na taki scenariusz. W pobliskiej pizzerii zamówiła dla wszystkich smaczną pizzę i każdy mógł się posilić.
Jeżeli jakieś klasy chcą jeszcze skorzystać z krytego lodowiska, to trzeba się spieszyć, bo wkrótce nastąpi jego zamknięcie i na kolejną okazję trzeba będzie poczekać aż do listopada.
Piotr Nizioł


















