sobota, 17 października 2026

Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy chłopców w Licealiadzie. Bywają też lata, w których obydwie nasze reprezentacje zajmują miejsca na podium. Tak było chociażby w ubiegłym roku szkolnym, w którym dziewczęta i chłopcy ukończyli rozgrywki z brązowymi medalami. W tym roku Licealiada dopiero przed nami. Jak będzie, to trudno wyrokować. Postaramy się, żeby przynajmniej obronić ubiegłoroczne zdobycze. Jednak nie tylko samą grą przy stołach żyją nasze tenisistki i tenisiści.


W dniu dzisiejszym, Tosia Serafin (IV BDT) i Szymon Gałązka (III ET) pod moją opieką, pracowali jako wolontariusze przy organizacji wyjątkowego wydarzenia tenisowego jakim był turniej dla osób z niepełnosprawnościami "Beyond Limits". Obydwoje pełnili odpowiedzialną funkcję sędziów stolikowych. Ja natomiast byłem asystentem sędziego głównego sobotniego turnieju. 


Turniej rozgrywany był na 7 stołach w hali sportowej Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej  na lubelskim Felinie. Patronat ambasadorski nad wydarzeniem objęła wybitna polska tenisistka stołowa, wielokrotna reprezentantka Polski, multimedalistka igrzysk paralimpijskich, Natalia Partyka. Osobiście nie mogła być obecna podczas turnieju ponieważ przygotowuje się do udziału w Mistrzostwach Świata, które już niedługo odbędą się w Pattayi (Tajlandia). Zobaczcie jak wyglądała praca naszych sędziów podczas dzisiejszego turnieju.





Tosia i Szymon nie tylko sędziowali. Kiedy była potrzeba, to służyli także jako sparingpartnerzy.


Fachowość naszych sędziów została szczególnie doceniona poprzez powierzenie sędziowania najważniejszych spotkań dzisiejszego turnieju. Tosia sędziowała finał kategorii open a Szymon był rozjemcą podczas meczu o 3 miejsce w tej samej kategorii. 



Obydwoje wywiązali się znakomicie z powierzonych obowiązków. Dokładnie tak samo jak wtedy kiedy sami biorą rakietki w dłonie i grają, godnie reprezentując naszą szkołę.


Oby takie humory dopisywały nam podczas i po zakończeniu czekających nas rozgrywek Licealiady.

                                                                                        Piotr Nizioł

piątek, 16 października 2026

Bardzo pozytywnie zakręceni 2.5

 Na początku września, podczas pełnienia dyżuru nauczycielskiego na jednym z korytarzy zobaczyłem chłopaka w koszulce z logo karate kyokushinkai na piersi. Natychmiast wróciły mi wspomnienia... 


W moich latach licealnych, po premierze filmu "Wejście smoka", w którym Bruce Lee grał główną rolę, każdy chciał być takim jak on. Na początku wszyscy firgali nogami i machali rękoma po swojemu. Z czasem jednak zaczęły powstawać pierwsze sekcje karate i do jednej z nich się zapisałem. Przez kilka lat treningu poznałem trochę technik oraz nazw, które pamiętam do dzisiaj. Postanowiłem więc skorzystać z zasobów mojej pamięci, żeby pogadać z tym uczniem, który zwrócił moją uwagę.


Podszedłem do niego i powiedziałem, żeby zrobił "mokuso", na co ten zamknął oczy. Na komendę "mokuso yame", otworzył je. Później było jeszcze kilka podstawowych komend oznaczających kopnięcia, bloki i pozycje z karate, takich jak "mae-geri", "zenkutsu dachi gedan barai" czy "fudo dachi", które ten uczeń wykonywał bezbłędnie. Widać było, że koszulkę nosił nie przypadkowo. Po tygodniu znowu się spotkaliśmy i ponownie wypowiedziałem kilka komend. Uczeń wykonywał kolejne techniki i zaciął się dopiero jak poprosiłem, żeby zrobił Noriaki Kasai albo Kazuyoshi Funaki. Widząc jego zakłopotanie, zapytałem czy przynajmniej zrobi Ryoyu Kobayashi. Wtedy coś zaczęło mu świtać ale dopiero jak ja pokazałem pozycję najazdową, wybicie i lądowanie telemarkiem ze skoków narciarskich, to zorientował się, że go wkręcam. Zrobiło się wesoło, porozmawialiśmy jeszcze chwilę i skończyła się przerwa. 

Dzisiaj, p. Albert Czerniak, przyniósł do naszego pokoju okazały dyplom, na którym rozpoznałem wspomniane na początku logo. Domyśliłem się, że to z pewnością własność ucznia, z którym prowadzę cotygodniowe rozmowy podczas dyżurów. Tym uczniem okazał się Norbert Gałan z klasy I FGT.


Uznałem, że Norbert, pasuje jak ulał do mojego cyklu "Bardzo pozytywnie zakręceni", w którym od 2013 roku opisuję naszych uczniów z wyjątkowymi pasjami. Poprosiłem p. Alberta, żeby przekazał Norbertowi, że chcę z nim porozmawiać. Byłem spokojny o to, że przyjdzie, bo karatecy to ludzie honoru. Na kolejnej przerwie odbyliśmy krótką pogawędkę. Umówiliśmy się także na krótki wywiad. Już dzisiaj zapraszam do zapoznania się z nim w przyszłym tygodniu.

                                                                                        Piotr Nizioł

wtorek, 13 października 2026

Dziewczyny bez awansu i pech chłopaków

 Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią dzisiaj na bocznych boiskach Areny Lublin odbywały się rozgrywki O fazy piłki nożnej dziewcząt oraz kontynuacja rozgrywek chłopców. Jako pierwsi, z rana grali chłopcy ale początek dzisiejszego wpisu chciałbym poświęcić naszej żeńskiej drużynie. Pani Kinga Niedbała miała spore problemy ze skompletowaniem drużyny. Niektóre dziewczyny wyeliminowała choroba inne musiały zostać w szkole z uwagi na dzisiejszą uroczystość z okazji XXX - lecia nadania szkole imienia Władysława Grabskiego oraz udział w okolicznościowym koncercie "Opowiedz to piosenką".




Drużyna p. Kingi, której asystował p. Robert Podlecki rozegrała dzisiaj dwa mecze grupowe przeciwko IX i XIV LO. Obydwa zakończyły się porażkami i udział naszej reprezentacji zakończył się na I fazie tegorocznych rozgrywek i miejscem w przedziale 9 - 12.


Skład naszej reprezentacji (wg. zgłoszenia): Julia Antoniewicz (V CT), Natalia Grad (V CT), Natalia Grzegorczyk (IV DL), Zuzanna Guz (IV BL), Ada Litwinek (IV BL), Maria Mazurek (III CDL), Jagoda Muciek (IV BL), Patrycja Nowak (V CT), Zuzanna Nowak (II CT), Magdalena Parka (IV BL), Wiktoria Persona (IV CL), Antonina Serafin (IV BDT), Wiktoria Stachura (V CT), Maja Węglińska (IV DL), Zuzanna Witt - Michałowska (II DL), Alicja Wolska (V BDT) i Julia Wójcicka (II BDT). W zgłoszeniu jest 17 nazwisk, na zdjęciu tylko 9 dziewcząt. Sami widzicie z jakim problemem mierzyła się dzisiaj p. Kinga.


Nasza męska drużyna po wczorajszym awansie do II fazy, kontynuowała dzisiaj swoje rozgrywki. Na tym etapie rywalizacji ich przeciwnikami były reprezentacje ubiegłorocznych mistrzów Licealiady czyli VI LO, VII LO z klasą piłkarską oraz XXX LO. Można śmiało powiedzieć, że to przysłowiowa "grupa śmierci". W takiej kolejności jak wymieniłem rywali naszych chłopaków przyszło im grać. Pierwszy mecz przeciwko VI LO zakończył się remisem 1 : 1. Bramkę zdobył Jakub Lenard.



Jeszcze lepiej niż z ubiegłorocznymi mistrzami, nasi piłkarze zaprezentowali się w meczu przeciwko VII LO, w którym funkcjonuje kasa piłkarska Motoru Lublin. Mecz zakończył się wygraną drużyny prowadzonej przez p. Roberta Podleckiego w stosunku 2 : 1. Bramki zdobyli: Tymek Drabik i Jakub Lenard. 


Trzecie dzisiejsze spotkanie, podobnie jak podczas wczorajszych rozgrywek, okazało się pechowe dla naszej reprezentacji. Przegraliśmy z XXX LO 1 : 3 a honorową bramkę zdobył ponownie Jakub Lenard. 



Po tym spotkaniu na koncie naszej drużyny były 4 punkty i stosunek bramkowy 4 :4. Zajmowaliśmy 2 miejsce w grupie za XXX LO z 5 punktami (5 : 3) oraz przed VI  które zgromadziło 2 punkty z bilansem bramkowym 2 : 2. Na 4 miejscu klasyfikowana była drużyna VII LO z 1 punktem i stosunkiem bramkowym 2 : 3. O dalszym losie chłopaków miał zadecydować ostatni mecz pomiędzy VI i VII LO. Zakończył się on wygraną ubiegłorocznych mistrzów Licealiady (VI LO) 3 : 2. Tym samym VI LO zakończyło rozgrywki z 5 punktami i stosunkiem bramek 5 : 4 czym wyprzedzili naszą reprezentację. Przyznacie sami, że to wielki pech albo... Zajmując 3 miejsce w grupie, w drugiej fazie rozgrywek. nasza reprezentacja została sklasyfikowana w przedziale miejsc 9 - 12. Apetyty i potencjał drużyny były zdecydowanie większe. Zabrakło tak niewiele. 

                                                                                    Piotr Nizioł

poniedziałek, 12 października 2026

Piłkarze z awansem

 W dniu dzisiejszym, na bocznych boiskach Areny Lublin, rozpoczęły się rozgrywki piłki nożnej chłopców w ramach tegorocznej Licealiady. Wśród 30 zgłoszonych do rywalizacji reprezentacji lubelskich szkół ponadpodstawowych nie mogło oczywiście zabraknąć drużyny z Grabskiego. Podopieczni p. Roberta Podleckiego, któremu asystuje p. Kinga Niedbała, trafili do grupy IV, w której ich rywalami byli piłkarze z Międzynarodowego Liceum Ogólnokształcącego PADEREWSKI, I i III LO.



W pierwszym spotkaniu, nasi reprezentanci grali z ekipą MLO PADEREWSKI. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem 3 : 1. Bramki strzelili: Tymoteusz Drabik - 2 oraz Mateusz Grądziel - 1.




Drugim rywalem naszych piłkarzy byli zawodnicy z III LO. To spotkanie zakończyło się naszą wygraną w stosunku 2 : 1 a zdobywcą obydwu bramek był Jakub Lenard.




Pewni awansu po dwóch wygranych spotkaniach, do meczu przeciwko reprezentantom I LO,  nasi chłopcy przystąpili chyba trochę za bardzo rozluźnieni. Zemściło się to na podopiecznych p. Roberta, bo mecz zakończył się naszą porażką 0 : 1. 



Trzeba mieć nadzieję, że to był tylko "wypadek przy pracy" i w kolejnej fazie rozgrywek nasi reprezentanci będą na 100 % skoncentrowani. A dalszy etap rozgrywek już jutro przed inauguracją rozgrywek dziewcząt.


Skład naszej drużyny: Paweł Chalimoniuk (II BDT), Tymoteusz Drabik (III ABDT), Szymon Gałązka (III ET), Bartosz Golijanek (III ABDT), Mateusz Grądziel (V BDT), Igor Jastrzębski (III CGT), Radosław Klech (IV FGT), Jacek Kołacz (V FGT), Jakub Lenard (V ET), Wojciech Majchrzak (II BDT), Oskar Mińczuk (V CT), Krzysztof Szyszka (I CT), Paweł Tuczyński (II AL), Gabriel Witek (II CT) i Jakub Zlot (IV BDT).

Jutro przed naszymi chłopakami kolejny etap rozgrywek. Swoją rywalizację rozpoczynają także nasze dziewczęta. Trzymajcie za nich kciuki a ja wieczorem poinformuję z jakim skutkiem wam poszło.

                                                                                        Piotr Nizioł

sobota, 10 października 2026

Udany występ Tosi

 W pierwszym poście w nowym roku szkolnym pisałem o wygranej Tosi Serafin (IV BDT) w wojewódzkim turnieju eliminacyjnym do I Grand Prix Polski Juniorek w tenisie stołowym. Zapowiadany wtedy przeze mnie udział Tosi w turnieju w Szczawnie Zdroju właśnie się zakończył i dotarły do mnie jego wyniki.


W turnieju, w którym uczestniczyły 64 zawodniczki z całego kraju, nasza uczennica, reprezentująca klub Żaczek Fajsławice zajęła w tym turnieju bardzo dobre 25 miejsce. Wynik ten gwarantuje Tosi udział w kolejnym Grand Prix Polski bez konieczności uczestnictwa w eliminacjach wojewódzkich. Zawody te zaplanowane są w dniach 4 - 6 grudnia a odbędą się na drugim końcu Polski, w Policach. Czas do tego turnieju wypełnią Tosi  mecze ligowe, turnieje i indywidualne przygotowania pod okiem trenera klubowego p. Tadeusza Bochniarza. Być może odbędzie się także drużynowa Licealiada, w której będziemy bronić III miejsca w Lublinie.


Po prezentowanej formie oraz dotychczasowych wynikach, można mieć uzasadnione nadzieje, że zbliżające się starty przyniosą Tosi kolejne sukcesy. Tego życzę naszej uczennicy.

                                                                                        Piotr Nizioł

środa, 7 października 2026

Ruszyła tenisowa karuzela

 

Nie tylko Licealiada doczekała się inauguracji. W tym tygodniu ruszył jubileuszowy, 60 sezon Lubelskiej Ligi Tenisa Stołowego Amatorów. Dla mnie i dla mojej drużyny JEDYNKA, jest to już 32 rok uczestnictwa w tej najstarszej amatorskiej lidze w Polsce. Przez te wszystkie lata, obok mnie, grało w JEDYNCE kilkudziesięciu uczniów, nauczycieli oraz przyjaciół naszej szkoły. W tym sezonie JEDYNKA gra na poziomie IV ligi. Nie będzie to dla nas łatwy sezon...


Dzisiaj rozegraliśmy inauguracyjne spotkanie z ekipą Pro Amator Team. Nie było to idealne rozpoczęcie, gdyż ulegliśmy naszym rywalom 4 : 6. Pomimo moich dolegliwości, które pewnie zauważyliście w szkole, musiałem jednak stanąć do stołu, gdyż jeden z moich kolegów z drużyny rozchorował się na dobre i nie był w stanie pojawić się na meczu. Grając "na jednej nodze" wygrałem dwie gry pojedyncze a jedną przegrałem minimalnie. Na debla już się nie zdecydowałem, bo tam oprócz normalnej gry, trzeba jeszcze omijać partnera albo przed nim uciekać a do tego potrzebne są dwie nogi. 


W tegorocznych rozgrywkach LLTSA, w różnych drużynach we wszystkich 5 ligach, gra wielu naszych absolwentów a nawet ich rodziców. Po zakończeniu pierwszej kolejki podsumuję ich udział. Gdyby ktoś chciał śledzić rozgrywki naszej ligi, to odsyłam na stronę https://lltsa.pl/ 

                                                                                            Piotr Nizioł

piątek, 2 października 2026

Sportowy sposób na weekend

 Przed nami słoneczny i ciepły weekend. Prawdziwa złota polska jesień. Tak przynajmniej przepowiadają meteorolodzy. Sami widzicie jak jest za oknami. Dlaczego więc im nie wierzyć? 

Co zaplanować na tak wyjątkowo zapowiadające się dni? Mam pewną propozycję. Może skorzystacie.


Od kilku lat środowiska akademickie promują aktywne spędzanie wolnego czasu organizując dwa razy w roku ogólnodostępny "Test Coopera". Jest to prosta forma sprawdzenia swojej wytrzymałości. Polega ona na ciągłym biegu we własnym tempie w czasie 12 minut. Proste. Prawda? Akcja trwa dwa dni. Piątek przeznaczony jest dla szkół, sobota jest dostępna dla wszystkich chętnych. Możecie zabrać rodziców, rodzeństwo lub znajomych. Najlepiej wszystkich, to będzie wam raźniej. Wydarzenie odbywać się będzie na Stadionie Lekkoatletycznym przy. al. Piłsudskiego 22 w Lublinie. Tam gdzie były zawody Ligi LA. Do udziału w teście można się zapisać poprzez stronę Aktywny Lublin. Tam też znajdziecie wszelkie szczegóły.
Biorąc udział w teście, każdy uczestnik otrzyma stosowny certyfikat ukończenia, który można okazać nauczycielowi w szkole licząc na stosowną nagrodę. Jednak nie tylko nagroda w postaci oceny się liczy. Ważniejsze jest to, że zrobisz coś dla siebie, dla swojego zdrowia i kondycji. Nie siedź w domu!!! 

START !!!



Piotr Nizioł

Nie tylko skutecznie grają...

 O sukcesach sportowych naszych drużyn tenisa stołowego pisałem już wielokrotnie. W zasadzie nie ma roku szkolnego bez medalu dziewcząt czy ...