piątek, 15 maja 2026

Ostatni akord Licealiady

 Początek maja, to tradycyjna "Licealiada z matury" i pisać nie ma o czym. Ale tak było do dzisiaj, bo właśnie na 15 maja zaplanowane były zawody w siatkówce plażowej, które odbyły się na boiskach w kampusie uniwersyteckim Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na Konstatntynowie. Do tych zawodów opiekunka naszych szkolnych drużyn, p. Ewa Jóźwiak, zgłosiła nasze reprezentacje.



Z uwagi na to, że byłem dzisiaj zaangażowany w prace komisji maturalnej z geografii, swoją wiedzę na temat zawodów opieram jedynie na kilku SMS-ach otrzymanych od p. Ewy. Dowiedziałem się z nich, że dziewczęta rozegrały dwa mecze i obydwa przegrały. Pierwszy z XXIII LO, drugi z IV LO. W zawodach uczestniczyło 11 drużyn, więc mogę się tylko domyślać, że nasza reprezentacja zakończyła je zajmując miejsce w przedziale 9 - 11. Gdybym się pomylił, to w poniedziałek dokonam korekty.



Chłopakom poszło zdecydowanie lepiej. Turniej rozpoczęli od wygranej z reprezentacją Lubelskiego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Kolejny mecz i kolejna wygrana. Tym razem z silną drużyną z II LO.



Walkę o strefę medalową, nasza drużyna rozpoczęła od porażki z drużyną z V LO. Później doznali kolejnej porażki. Tym razem z reprezentacją Zespołu Szkół Transportowo - Komunikacyjnych. Ostatecznie nasi reprezentanci zakończyli turniej zajmując miejsce w przedziale 5 - 6.



Dzisiejsze zawody były ostatnimi w tym roku szkolnym. Kolejne dopiero po wakacjach. Nie znaczy to, że nie będę miał o czym pisać. Przed wakacjami odbędzie się podsumowanie współzawodnictwa, o którym z pewnością tu przeczytacie.  Zaglądajcie tutaj od czasu do czasu. A w poniedziałek uzupełnię niniejszy wpis o składy naszych drużyn.

                                                                                        Piotr Nizioł
 

środa, 6 maja 2026

"Hura, hura dzisiaj matura..." 3

 Dzisiaj środa 6 maja, kolejny dzień matur. Po języku polskim i matematyce czas na nowożytne języki obce na poziomie podstawowym. Dotychczasowym egzaminom towarzyszyła, wyjątkowa jak na maj, upalna pogoda. Wiem doskonale jaka ona potrafi być dokuczliwa. Mało tego, że jest Wam gorąco z emocji, to jeszcze te ponad 20 stopni na plusie. Spróbuję zatem nieco Wam ulżyć i dzisiejsze kciuki będą w strugach deszczu ale za to na tle kwitnącego kasztanowca przed wjazdem do szkoły. Trochę się spóźnia w tym roku. Pewnie wystrzeli kwieciem na przyszłotygodniowe egzaminy na poziomie rozszerzonym.


Muzycznie natomiast zaproponuję Wam koncertową wersję "Matury" Farben Lehre. Klikajcie, nastrajajcie się przed dzisiejszymi egzaminami i życzę Wam takiej zabawy po zakończeniu egzaminów jak na klipie.

https://www.youtube.com/watch?v=2So5QFEURRw

                            Piotr Nizioł

wtorek, 5 maja 2026

"Hura, hura dzisiaj matura..." 2

 


Po języku polskim rozmawiałem z kilkoma maturzystkami. Były zadowolone z tego jak im poszło na egzaminie. Dzisiaj maturzyści będą się zmagać z matematyką. Żeby byli tak zadowolenie jak po języku polskim, to proponuję animowana wersję "Matury" zespołu Farben Lehre. On wprowadzi Was w odpowiedni nastrój. Klikajcie w link i przekonajcie się, że mam rację.

https://www.youtube.com/watch?v=KBPTriVjLb4

Powodzenia !!!

                                                                                    Piotr Nizioł

poniedziałek, 4 maja 2026

"Hura, hura, dzisiaj matura..."


Być może dzisiejszym tytułem narażę się tegorocznym maturzystom, ale to żadna szydera z mojej strony czy coś w tym stylu. To cytat z utworu zespołu Farben Lehre, który chcę Wam dzisiaj zadedykować na rozluźnienie. Klikajcie w link, słuchajcie i bez stresu ruszajcie do szkoły, a my trzymamy za Was kciuki.

https://www.youtube.com/watch?v=GdE3BNiWe6M

Piotr Nizioł

poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Tym razem bez medalu

 Przed dwoma tygodniami pisałem o "medalowych żniwach" Tosi Serafin (III BDT) podczas Mistrzostw Województwa Juniorów w Tenisie Stołowym. Wspominałem, że jej udany występ w Niedźwiadzie zaowocował awansem do Mistrzostw Polski Juniorów. Właśnie w miniony weekend odbyły się one w Krakowie. Reprezentująca Żaczka Fajsławice nasza uczennica wróciła z nich bez zdobyczy medalowych.


W turnieju indywidualnym, który rozgrywany był systemem pucharowym, wystartowały 64 zawodniczki z klubów całej Polski. W I rundzie Tosia spotkała się z Marią Toborek ze Skarbka Tarnowskie Góry. Mecz był bardzo zacięty i zakończył się minimalną wygraną zawodniczki ze Śląska 4 : 3. W efekcie Tosi pozostał mecz o miejsca w przedziale 33 - 48. W spotkaniu tym zagrała z Hanną Gustół reprezentującą UKS Czarni Pieszcz. Mecz zakończył się gładką wygraną Tosi 3 : 0. Szczegółowe wyniki turnieju w grze pojedynczej znajdziecie tutaj: https://www.pzts.pl/pliki/2526/mp/mpj_sg_k.pdf


W grze podwójnej, partnerką Tosi była Martyna Cicha z KS Polonia Wąchock. Ich przeciwniczkami były tenisistki stołowe reprezentujące KU AZS Wrocław, Julia Zyna i Sandra Murawska. Mecz zakończył się wygraną Wrocławianek 3 : 1. Para Tosia/Martyna sklasyfikowana została w przedziale miejsc 17 - 32. Szczegółowe wyniki tutaj: https://www.pzts.pl/pliki/2526/mp/mpj_db_k.pdf


W turnieju mikstów Tosia zagrała z Adamem Gbiorczykiem z KS Polonia Wąchock. Występując w turnieju par mieszanych, Tosia powetowała sobie straty z gry podwójnej pokonując w I rundzie parę KU AZS Wrocław, Sandra Murawska/Krzysztof Wnęk 3 : 2. W II rundzie Tosia i Adam ulegli parze Matylda Hardyś (Bronowianka Kraków)/Szymon Flaumenhaft (AZS Politechnika Rzeszów) 0 : 3 i sklasyfikowani zostali w przedziale miejsc 17 - 32. Startowały 64 pary z całej Polski. Szczegółowe wyniki znajdziecie pod linkiem: https://www.pzts.pl/pliki/2526/mp/mpj_mikst.pdf

Choć tym razem nie było medali, to chciałbym pogratulować naszej uczennicy oraz jej trenerowi, p. Tadeuszowi Bochniarzowi. Samo zakwalifikowanie się do mistrzostw i gra z najlepszymi tenisistkami i tenisistami stołowymi z całego kraju, jest wartością samą w sobie i pozwoliło na nabycie ogromnego doświadczenia, które z pewnością zaowocuje w najbliższej przyszłości sportowej Tosi. Moje gratulacje.

                                                                                    Piotr Nizioł

niedziela, 26 kwietnia 2026

Licealiada w planszówkach?

 Wczoraj, przy sobocie, musiałem pójść do szkoły. W kieszeni mojej marynarki, po uroczystości wręczenia świadectw i nagród tegorocznym maturzystom, zostały klucze do bocznych drzwi naszej sali gimnastycznej. Nie chcąc, żeby w poniedziałek moje koleżanki i koledzy szukali tych kluczy, pojechałem na Podwale. Już na parkingu zorientowałem się, że coś dzieje się w szkole. Przypomniałem sobie, że podczas weekendu miał się odbyć u nas 3k6 Festiwal Gier i Popkultury. Wchodząc do szkoły zauważyłem wiele oryginalnie ubranych ludzi w różnym wieku, od dzieci w wieku szkoły podstawowej po dorosłych a nawet seniorów. Poczułem się trochę jak podczas pełnienia dyżurów nauczycielskich na korytarzach. Dookoła mnie przechodziły wróżki i księżniczki a nawet rycerze, smoki i inne "futrzaki".






W sali gimnastycznej ustawiono więcej ławek niż za dawnych lat, kiedy odbywały się tam egzaminy maturalne. W sobotę i w niedzielę na tych stolikach rozgrywane były przeróżne gry planszowe. Wyglądało to tak jakby w naszej sali gimnastycznej odbywała się Licealiada w grach planszowych. Po włączeniu do programu Współzawodnictwa Sportowego Szkół Miasta Lublin zawodów w e-sporcie niczego chyba nie możemy wykluczyć na przyszłość. Także planszówek w programie Licealiady. My jako pionierzy, będziemy do tego gotowi.








W innych salach lekcyjnych oraz na korytarzach rozłożyli swoje stoiska sprzedawcy gier, słodyczy, gadżetów i figurek do przeróżnych gier z różnych zakątków świata. Były także stoiska gastronomiczne serwujące kawę, herbatę, dania na zimno i na gorąco oraz napoje chłodzące. 




Były także stoiska i pomieszczenia, do których bałem się zaglądać. Nie wiem czy jutro nie trzeba będzie egzorcyzmować tych miejsc. Na wszelki wypadek przyniosę czosnek i salceson.



Zwiedzając podczas Festiwalu 3k6 różne zakamarki naszej szkoły trafiłem w końcu na coś co mnie szczególnie zainteresowało. Było to stoisko z komiksami o Kajku i Kokoszu. Wychowałem się na tych komiksach Janusza Christy, które kiedyś publikował w odcinkach "Świat Młodych". Później ukazały się wydania w postaci książeczek z poszczególnymi częściami, które posiadam w swoich zbiorach. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu są ludzie, którzy kontynuują za zgodą nieżyjącego już Janusza Christy i jego spadkobierców, serię o dzielnych wojach kasztelana Mirmiła. Nabyłem jedną z nich, zatytułowaną "Powrót Milusia", żeby przekonać się czy są one tak udane jak oryginały z lat 70-tych i 80-tych XX wieku. Autor ilustracji do nowych przygód Kajka i Kokosza, p. Sławomir Kiełbus, napisał mi specjalną dedykację, którą ozdobił wizerunkiem Hegemona, jednego z bohaterów komiksu. 



Po powrocie do domu natychmiast przeczytałem nowe przygody swoich ulubieńców z czasów, gdy byłem w waszym wieku. Bardzo mi się spodobała moja nowa książeczka i już postanowiłem, że zakupię pozostałe części nowych przygód Kajka i Kokosza i uzupełnię swoją biblioteczkę.


Ciekawi mnie, czy oprócz dwóch spotkanych absolwentek, p. Alberta Czerniaka oraz kierownika administracyjnego, który gospodarskim okiem doglądał porządku na korytarzach i w różnych pomieszczeniach szkoły, był na festiwalu ktoś jeszcze z uczniów i nauczycieli naszej szkoły. Chętnie poznam wasze opinie na temat tego wydarzenia. Zapraszam do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami podczas moich dyżurów na korytarzach.

                                                                                            Piotr Nizioł

piątek, 24 kwietnia 2026

Dziękujemy i życzymy powodzenia !!!

 Dzisiaj, w sali gimnastycznej odbyła się uroczystość zakończenia roku szkolnego tegorocznych maturzystów. Jak zwykle bywa ona okazją do wszelkiego rodzaju podsumowań. Integralną częścią tej uroczystości są zawsze podziękowania dla naszych sportowców, którzy kończą naukę w "Grabskim".

 Regułą jest to, że ci którzy osiągali największe sukcesy i reprezentowali Zespół Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego w największej ilości dyscyplin, takie podziękowania otrzymuje podczas takiej uroczystości jak dzisiejsza. Wszyscy pozostali otrzymują takie podziękowania wraz ze Świadectwem Ukończenia Szkoły od swoich wychowawców podczas spotkań w klasach. 


W tym roku szkolnym podziękowania za godne reprezentowanie Szkoły otrzymało w sumie 31 osób, a otrzymaniem podziękowań podczas szkolnej uroczystości wyróżniona została trójka absolwentów: Antonina Krupa (IV AL), Karol Kunach (IV AL) oraz Mazurek (V AT)


Podczas dzisiejszej uroczystości, p. Artur Korgul - Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego, do wręczenia podziękowań zaprosił p. Jacka Kucharczyka - Komendanta Straży Miejskiej w Lublinie, p. Wojciecha Zycha - Komendanta I Komisariatu Policji w Lublinie oraz mnie jako Przewodniczącego Zespołu Wychowania Fizycznego.



Z rąk swoich wychowawców, podziękowania otrzymali ponadto: 
Sylwia Brzozowiec (IV DL),
Mikołaj Dudziak (IV AL),
Emilia Gryglicka (IV BL),
Milena Gryglicka (IV BL),
Aleksandra Jagiełło (IV DL),
Maja Janek (IV BL),
Aleksandra Jaszczuk (IV AL),
Tomasz Kaczmar (V AT),
Mikołaj Kawalec (V AY),
Patryk Kowal (IV AL),
Jakub Kowalczyk (V ET),
Michał Kowalski (V ET),
Natalia Kucharska (IV BL),
Julia Łopacińska (IV BL),
Jan Michniewicz (V ET),
Gabriela Nawłatyna (IV DL),
Kamila Pecio (IV DL),
Emilia Puzio (IV AL),
Michalina Rybczyńska (IV DL),
Piotr Szewczyk (IV AL),
Krzysztof Szkurłatowicz (V AT),
Maria Wałachowska (IV BL),
Marta Wanicka (IV BL),
Joanna Wnuk (IV BL),
Nikodem Wójciak (IV BL),
Dawid Wójcik (V ET),
Maja Wójcik (IV BL),
Mateusz Wójcik (V AT).

Przed naszymi absolwentami/sportowcami stoi teraz kolejne wyzwanie. Już po długim, majowym weekendzie przystąpią oni do egzaminów maturalnych. Wierzę, a nawet jestem przekonany, że tak jak radzili sobie na boiskach otwartych i w halach sportowych, na bieżniach, skoczniach, rzutniach, przy stołach, na kortach, basenach i przy szachownicach, tak i teraz doskonale sobie poradzą. Trzymajmy za nich kciuki.
                                                                                            Piotr Nizioł

Ostatni akord Licealiady

 Początek maja, to tradycyjna "Licealiada z matury" i pisać nie ma o czym. Ale tak było do dzisiaj, bo właśnie na 15 maja zaplanow...